widzisz, wypowiadam się dlatego, iż uważam, że nie trzeba namiotu impregnowac , a nie znam jedynie
potwierdzonego, historycznego systemu impregnacji
to, że był materiał i nici nie znaczy, że panie chodziły w bikini, które można było z niego zrobić
podczas poszukiwań w źródłach pisanych nie natknęłam się na opis żadnego systemu impregnacji, a materiał z którego zrobiłam namiot okazał się na tyle odpowiedni, że nie wymagał impregnacji. jego nieprzemakalność została sprawdzona podczas solidnej ulewy, podczas której 3 namioty spadły, a kilka przeciekało (chyba dlatego, że były z bawełny)
w zeszłym roku spaliśmy w namiocie również jesienią i jakoś żyjemy
CYTAT
Co do materiałów impregnowanych chemicznie to zauważyłem, że większość namiotów w RR jest z nich zrobiona, więc ciekawi mnie skoro len rzeczywiście nie przecieka to po co ludize robią z impregnowanyvh materiałów namioty?
tego się nie dowiemy, jeśli nie wypowie się choć jeden właściciel któregoś z nich

podejrzewam, że nigdy nie mieli okazji sprawdzić, czy nieimpregnowany namiot rzeczywiście nie przecieka

ale łatwiej jest później zaimpregnować niż usunąć impregnat
CYTAT
Wiem, że można kupić len nie impregnowany, nawet moge go kupić 3 km od domu, ale nie każdy len jest mocno tkany i nie każdy nie będzie przeciekał.
i tu masz w pełni rację! materiał na namiot powinno się odpowiednio dobrać. zbyt mała gramatura może nie zdać egzaminu nawet, jeśli taki materiał zaimpregnujesz.
najlepiej przed zakupem większej partii przetestować materiał, dobrze napięty, polewając go taką "sztuczną nawałnicą" choćby w swojej łazience.
można też kupić materiał ze sprawdzonego źródła
ale przecież nikt nie broni Ci go impregnować, nasze wypowiedzi to tylko opinie, które wyrobiliśmy sobie jako użytkownicy nieimpregnowanych namiotów, z własnych doświadczeń i według naszego stanu wiedzy.
jeśli nie chcesz, możesz się nimi nie kierować, my w każdym razie chcieliśmy dobrze
pozdrawiam
i miłego użytkowania przyszłego namiotu