Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: piora i piorka
FREHA > Ubiór i dodatki > Dodatki > Biżuteria
Andrzej Siejeński
Witam
Temat dotyczy ozdabiania uzbrojenia więc chyba tu będzie dla niego najlepsze miejsce.
Każdy pewnie widział rycerzy z pawimi lub strusimi piórami. Bardzo podobają mi się pióra jako element ozdoby hełmu nie wiem tylko jak to jest z ich historycznością. Chodzi mi o konkretny przykład. Kilka razy widziałem basinet z dwukolorową opaską z zatkniętym za nią strusim piórem. Fajnie to wygląda ale nie mam żadnej ikonografii w tym temacie a chciałbym wiedzieć dokładnie kiedy i gdzie coś takiego stosowano. Będę wdzięczny za wszelkie informacje.
Pozdrawiam
Nataniel
Słodziutki
Tak się zastanawiam... Czy ktoś z Was dysponuje może ikonografią dotyczącą użycia piór przy późnośredniowiecznych nakryciach głowy? A także (już tak dodatkowo) przy hełmach?

Pozdrawiam,
Słodziutki.
Michał /Gwyn/ Czerep
Burgundia mi się kojarzy i Szwajcaria-turbaniki itp. O jakie konkretnie czasy chodzi? Tak z 20-letni przedział max. Pozdrawiam
Gwyn
Słodziutki
Hmm... Najszczęśliwszy byłbym, gdyby takie piórka noszono w czasach Grunwaldu na ziemiach polskich, albo chociaż w państwach ościennych. A jeśli nie, to kiedy?

Mógłbyś też napisać coś bliżej o Burgundii i Szwajcarii? smile.gif
EwKa
Niemcy, 1400-1415r. Piora strusie barwione na niebiesko. Sprowadzali je np. portugalczycy z Afryki.

Ale NIE MOGE wyslac zalacznika, Buuuuu...
Anonymous
"Dla mody polskiej bardziej jest typowa okrągła czapka z futrzanym otokiem, OZDOBIONA PIÓREM, jaką wyobrażą miniatura z postacią rycerza w Pontyfikacie Zbigniewa Oleśnickiego"

K. Turska "Ubiór dworski..." str. 140

Śmiało pomykajmy na Grunwaldzie w czapeczkach z piórkami oby tylko z tego kołpaki nie wyszły.
Anonymous
prosze bardzo:
EwKa
Tylko nie "polska moda" bo cos takiego nie istnialo! Zalacznik dotyczy Cesarstwa
Anonymous
Odnośnie piór, to ja mam pytanie następującej treści.
Czym ufarbować strusie pióra na czerwono?
Pozdr
WR
Anonymous
Niestety nie posiadam skanera, ale w książce pt. " Zawisza Czarny w historii i legendzie" jest jedna taka rycina, ponoć też w drodze na sobór do Konstancji, miał mieć Zawisza pióra strusie na hełmie.
Hever
Witam!

http://www.medieval.nazwa.pl/kapelusze/ind...zdjecia&n=nb1_2

Pod tym linkiem znajduje się strona ze zdjęciem kapelusza. Czy do takich kapeluszy noszono pióra? Jeśli tak to jakich zwierząt były to pióra?

Pozdrawiam,
Hako
Ad Rem... mili frechowicze.
Pióra na hełmie wywodzą się z heraldyki. Stosowano trzy rodzaje piór; trzy strusie, pięć pawich, siedem czaplich. Zaznaczam przy tym, że pióra czapli stosowano w heraldyce niemieckiej. W XIII i XIV w. na hełmach garnczkowych mocowano tzw. klejnoty wykonane najczęściej w formie drewnianych rzeźb. Klejnoty z reguły były odzwierciedleniem rysunku głównego na tarczy herbowej. Coć nie jest to zasadą. Konstrukcja taka nie sprawdzała się w bitwie więc zastąpiono ją piórami właśnie. W przypadku piór strusich, które są z reguły białe przyjęto, że ich właściciel powinien je odpowiednio zabarwić. I tak; gdybyśmy założyli, że legitymujesz się herbem Leliwa tj. złotym księżycem z gwiazdą na niebieskim tle to twoje zewnętrzne pióra winny być zamalowane na niebiesko, zaś środkowe w kolorze żółtym bo taka jest barwa klejnotu w tarczy. A, że jak zwykle w takich przypadkach występują wyjątki, to herb Żelechy - na czerwono czarnej tarczy złoty pierścień z trzema żołędziami ,należałoby na hełmie oznaczyć patrzac od strony lewej piórem czerwonym, żółtym i czarnym. Przy herbach "mówiących" gdzie w tarczy występują, żałóżmy; ruda wiewiórka, na zielonym wzgórzu, na srebrnym tle, odstępowano od zasady stosowanie trzech piór i wtedy stosowano pięć. Ich barwy wyglądały by więc następująco; na zewnątrz pióra białe - bo tło srebrne, potem dwa pióra zielone - bo górka jest tej barwy i w środku czerwone bo... wiewiórka ma kolor zbliżony. Pióra te stosowano conajmniej od 1353 r. W miniaturze z "Legendy o św. Jadwidze" przedstawiono bitwę pod Legnicą. Widoczni na niej rycerze posiadają na hełmach zarówno pióra jak i rzeźbione klejnoty co pozwala datować rok około 1350 jako przełom stosowania starego i nowego sposobu ozdabiania hełmów.
Z uwagi na to, że to barwne i bardzo wiotkie oznaczenie rycerskie nie sprawdzało się w bitwach nastąpiła więc jego permutacja. Pióra zastąpiono bardziej praktycznymi barwnymi opaskami też w barwach herbowych. Wracając do przykładowego herbu Leliwa, to opaska heraldyczna winna więc mieć kolor czerwony ze złotą wąską tasiemką. W przypadku herbu Żelechy, opisanego powyżej, opaska składałaby się z dwóch szerokich taśm w kolorze czerwonym i czarnym przedzielonych wąską tasiemką żóltą - złotą Oznaczenie to stosowano już w czasie wojny stuletniej. W herbarzu Siebmachera z 1658 r. na niektórych hełmach zamiast piór widnieją opaski heraldyczne. Czyli moda ta przetrwała aż conajmniej do XVII w. Błędem będzie więc zastosowanie pór i opaski heraldycznej jednocześnie. Bo i jedno i drugie oznacza to samo. Czyli... dwa grzybki w jednym barszczu smile.gif Dopisać przy tym należy, że częstokroć opaskę stosowano razem z chustą dwubarwną, też w kolorze herbu, zakładaną na hełm, którą zaciskano właśnie opaską. W ten sposób najchętniej ubierano się w czasie turniejów. Rozdarć bitewnych husty nie zaszywano a wręcz obszywano brzegi otworów bo to było dowodem dzielności właściciela, który ją nosił.Im bardziej postrzępiona tym szpan większy. Właśnie w ten sposób wykształciły się heraldyczne labry. Obawiając, że podniesie się krzyk, że labry używano już w czasie krucjat podkreślam, że tam stosowano wyłącznie jednobarwne jasne chusty, które chroniły przed żarem. Kolorowe labry to wymysł późniejszy, który heraldycy posunęli aż do granic absurdu.
Z rycerskim pozdrowieniem Hako
Nikodem
a co z piórem bażancim? czy nie stosowano go do późnośredniowiecznych nakryć głowy?
Hako
Nie potrafię odpowiedziec na to pytanie. Bodajże u Gutowskiej widziałem pilśniowy kapelusik z naklejonymi na nim mieniącymi się końcówkami pawich piór. Do twojego pytania dodałbym jeszcze, równie piękne pióra koguta. Myślę, że je wykorzystywano bo są poprostu ładne. Nie potwierdzę jednak tego literaturą czy ikonografią.
EwKa
Hako, opisujesz miniatury z Kodeksu Manesse.

Co do pior to znalazlam w Ksiedze lowieckiej Gastona Phebusa, Ksiecia Foix portret onego wraz z dworzanami i lowczymi. Ksiaze ma kolpak z malym piorem strusim farbowanym na niebiesko a jego dworzanin nosi opaske blekitna wyszywana perlami z brosza i piorem (piorami?) strusimi farbowanymi na czerwono i bialo. Datowanie to lata 80te XIVw. lub ok. 1400r.
Strusie piora wedrowaly za posrednictwem portugalskich faktorii handlowych lub arabskich kupcow (przez Wenecje) po calej Europie.
Hako
Ciekawy ten twój obrazek EwUniu, Od kilkunastu lat zajmuję się heraldyką i zastanawiam się czy kolory tych piórek nie mają związku z barwami herbu Gastona? Czy są tylko ozdobą? Popryciam w filmotece. Mam chyba gdzieś wizerunek jego herbu, ale to zajmie mi trochę czasu.
Z rycerskim pozdrowieniem Hako
Hako
No i ....udało się.
Pan hrabia Gaston Phebus de Foix legitymował się następującym herbem; Na tarczy dzielonej w krzyż, naprzemiennie, na lewym, górnym, srebrnym polu. oraz prawym dolnym widniały trzy czerwone pasy w słup, na tle srebrnym. Na polach przeciwnych, na złotym tle, dwa czerwone lwy kroczące jeden nad drugim. Analizując miniaturkę EwKI można wyciągnąć kilka wniosków;
- we Francji, na okryciach głowy typu cywilnego ozdobne, barwione pióra nie odwoływały się do barw herbu właściciela, który je nosił.
- jeżeli istniała zasada noszenia piór zgodnie z barwami herbu to od zasady tej w ubiorach cywilnych odstępowano.
Czyli, jakby nie patrzeć, do kapeluszy noszono pióra barwione wedle własnego upodobania.
Z rycerskim pozdrowieniem Hako
Michał /Gwyn/ Czerep
Nie do końca zgodzę się z przedmówcą. Oto kilka przedstawień wojaków w hełmach zaopatrzonych i w szmatkę/opaskę i opierzenie. Heraldyka heraldyką, ale jej prawidła ważne są dla jej samej a nie dla mody. Innymi słowy konwencja przedstawiania hełmów w herbarzach niekoniecznie musi odpowiadać temu co robiono 'w polu'. Ilustracje pochodzą z Hausbuch, mocno późny piętnasty. Nie twierdzę, że opaski i pióra mają tu znaczenie heraldyczne. Może tu chodzić o zwyczajne szpanowanie, albo o oznaczenie dowódców podgrup. Pozdrawiam
Gwyn
Hako
Opaski z twoich ilustracji są niezwykle ciekawe. Zaiste przypominają szmatki - Gwynie. Mogą być jak sugerujesz oznaczaniem rangi wojaków. Opaski "nazwijmy umownie heraldyczne" wyglądają inaczej. Ich barwne paski są oplotem czyli kolory układają się skosami. I właśnie takie stosowano w czasie wojny stuletniej, takie stosowano do zaciskania labrów na hełmach. To dlateko Krzyżacy, którym zabraniano noszenia herbów na ich wdziankach, szczególnie chętnie oznaczali swoje hełmy pawimi piórami by stan swój rycerski podkreślić. Wierz mi, że pióra na hełmach i póżniej opaski odwołują się do herbów. Zaznaczam, że nie tylko herbów osobistych lecz również ziemskich czy miejskich. W przypadku tych dwóch ostatnich opaska mogła mieć tylko jeden kolor, który dominował w herbie. To póżniejsz heraldyka wymyśliła bodiury, korony rangowe, uszczerbki, trzymacze i inne udziwnienia. Odnośnie połączenia piórek z opaskami to gębę jeno ze zdziwienia otwieram bo widzę to po raz pierwszy. Ale właśnie po to jest Freha by człowiek nie sądził, że ..... mądrym umiera. No i dowiedziałem się czegoś nowego.
Z rycerskim pozdrowieniem Hako
EwKa
Szwajcarzy uzywali barw "kantonalnych" bardzo chetnie (np.zolto-czarne dodatki, robe mi-parti w przypadku kantonu Uri z herbem przedstawiajacym czarna glowe byka w polu zlotym-ilustracja w "Panoramie sredniowiecza") Federacyjna Szwajcaria to specyficzny twor administracyjno/polityczny jak na sredniowiecze i ich zachowania heraldyczne tez byly specyficzne. Pod koniec sredniowiecza heraldyka zreszta byla juz typowo klubo-kawiarniana i odstepstwa od niej bywaly czeste.
Bardziej wyglada mi to na opaski w barwach heraldycznych kantonow niz konkretnych moznych. Barwne piora stanowilyby modna ozdobe+dodatkowy nosnik barw.

Hako, z tego co wyszukales na temat Phebusa to wynika, ze dworzanin z walkiem i bialo czerwonymi piorami nosi przepisowe barwy ksiecia na tych wlasnie piorach...
Michał /Gwyn/ Czerep
Co tak nagle z tymi Szwajcarami? Hausbuch to (według opracowania Mars&Venus) południowe Niemcy. No chyba, że to tak a'propos dodatkowych oznaczeń paraheraldycznych. Było ich całkiem sporo, Średniowiecze to nie tylko heraldyka, prywatne emblematy wymyslane dla kaprysu nieomalże były dość powszechnym zjawiskiem. Oznaczenia zaś oficerskie potrafiły być całkiem perwersyjne, ale to nie temat o tem. Pozdrawiam
Gwyn
EwKa
Emblematy to tez heraldyka;))) Pd. Niemicy i Szwajcaria to jeden krag kulturowy, Gwyn. To, ze Hausbuch wiaze sie z terenami doliny Renu nie znaczy, ze ilustracje przedstawiajace dzialania wojenne obrazuja zbrojnych tylko z tego rejonu. Moze autor pochodzil stamtad...
Chusty i piora bardziej wiaza sie z faktem nie okrywania zbroi i szukaniem nowych miejsc pod identyfikacje. Ja tak do konca nie rozumiem stwierdzenia Hako, ze i piora i chusta nie moga byc rownoczesnie w barwach heraldycznych.
Hako
Spieszę z odpowiedzią.
Gwynie - Herb średniowieczny to nie tylko rysunek. Za każdym tego typu znakiem kryje się człowiek, ród należący do panującej wowczas warstwy społecznej, mającej określone przywileje i prawa. Jednym z praw najświętszych było uczestnictwo w wojnie. A w takowych przypadkach wyróżnienie się herbem oznaczało przynależność do tej najwyższej warstwy. Ja rozróżniam terminy "rycerze herbowi" i "heraldyka". Pierwszy z nich dotyczy sensu istnienia państwa feudalnego opartego na dominacji rycerstwa. To właśnie z tego powodu bogaci mieszczanie w połowie XV wieku zaczęli sobie kupować herby by do warstwy tej należeć. To dlatego w tym okresie zaczęły się w Polsce liczne procesy o nieszlachetne pochodzenie. I zjawiska tego bynajmniej nie demonizuję. Powinniśmy pamiętać, że dyskutujemy o okresie 1400 - 1500 kiedy to następuje schyłek rycerstwa a na plach bitew dominującą rolę przejmują piechurzy. Drugi termin to nauka zajmująca się badaniem herbów. I tutaj zaczynają się schody....Bo jest to termin szerszy. Zajmuje się herbami cechów, miast, państw, kast społecznych, emblematami a nawet wzorami szkockich kratek na kiltach i tu ...musiałbym przepisać kilkanaście książek. Zgadzam się z tobą całkowicie, że ten okres, który jest przedmiotem naszej dyskusji zaczyna się charakteryzować dużą swobodą w oznaczaniu wszystkiego i kogokolwiek. Mój post zmierzał jednak do usystematyzowania klasycznego oznaczenia rycerstwa.
Wróćmy jednak do "piórek" - tematu głównego.
Herb składa się z tarczy, hełmu i klejnotu. EwUniu, rzeźbione klejnoty nie sprawdzały się w boju o czym przekonało się rycerstwo polskie w konfrontacji z ludami wschodu używającymi dość sprawnie arkanów. Zastosowano więc pióra by występujący w poczcie kilkuosobowym rycerz wyróżniał się. Ale każdy zdaje sobie sprawę, że wystarczyło jedno sprawne cięcie by oznaczonego w ten sposób rycerza piórek pozbawić. Wtedy właśnie pióra zaczęto zastępować opaskami heraldycznymi i hustami, które mocniej trzymały się na hełmie i były trwalszym oznaczeniem. Czyli, w bitwie stosowano jedno z tych oznaczeń bo każde z było wyobrażeniem tego samego klejnotu. Zastosowanie i tego i tego mijało się z celem ... czyli dwa grzybki..... Ale oznaczeń nie wprowadzono przecież mocą jakiejś ustawy, która była bezwzględnie przestrzegana. Mam pełną świadomość, że zasypiecie mnie ilustracjami ukazującymi, że rycerstwo przypinało do hełmu i chusty i pióra i klejnoty i opaski. Ilustracje te będą jednak albo późniejsze albo pochodzić będą z ksiąg turniejowych gdzie dochodziło do łączenia wszystkich tych elementów by pokazać przeciwnikowi "kto ja jestem" a walka w szrankach to nie tłok pola bitewnego, do którego oznaczenia te były potrzebne. Mam też pełną świadomość, że było rycerstwo, które i do bitwy ubierało się jak na turnej. Narażało się wtedy na swoiste polowanie przez przeciwnika, bo okup za takiego możnabyło otrzymać znaczniejszy.
Z rycerskim pozdrowieniem Hako.
watman
jak ma sie sprawa kapeluszy filcowych czy czapek-robinhoodek i piorek jako ozdob do nich?
piorko w brosze/tulejke i przypiac? czy moze naciac material i przelozyc piora stosina? a moze w ogole sobie darowac?

i jeszcze troche pobocznie - jak wyczyscic piora? ptaszydlo chyba nie dbalo zbytnio o higiene i na bialych piorach mam brazowe plamy z blota albo czegos, co sam pierzak wytworzyl ;]
Wasilko
piorka nalezy umyc smile.gif
potrzebne beda: ciepla woda i jakas szczoteczka, a jesli jest zabrudzone jakimis bardziej opornymi rzeczami przydadza sie tez jakies lagodne detergenty w rodzaju plynu do mycia naczyn, mydla w plynie, szamponu lub plynu do kapieli bigsmile2.gif
w przypadku trudniejszych plam dobrze jest piorko pomoczyc z tak zaprawiona woda i zostawic na kilkanascie minut, a nie szorowac na sile.
Po wszystkich zabiegach piorko suszymy i ukladamy z powrotem, bo z reguly choragiewka bedzie cokolwiek zwichrowana. Dla ulatwienia pracy mozna to robic nad para wodna.
...i piorko mamy jak nowe
tym sposobem mozna naprawde dokonywac cudow z piorami bigsmile2.gif
Tomasz Rejf
Macie moze wiadomości na temat ceny piór strusich w dawnych wiekach. Kto mógł sobie na takie coś pozwolić?
Tomasz Rejf
ogólnie szukam materiałów dotyczących XVII wieku ale wczesniejsze też beda przydatne. Na XVII wiek znalazłem coś takiego: Statut dragonii wołyńskiej z roku 1671 przewiduje: „Forgę przy kołpaku jeno oficerowie zacną mieć mogą, gemejny kity z włosienia noszą”. Taka suta forga, podobnie jak szarfa była wyznacznikiem szarży oficerskiej; Lew Kaltenbergh, Kopczyk zacny chwały żołnierskiej w dawnej legendzie, dokumencie, porzekadle, opowieści, przekazie, gadce i pamiętniku, Warszawa 1966, s. 86. Nazwa kita zastąpiła z czasem pierwotną nazwę forga (od węg. „forgo” – powiewający, trzepoczący się), która oznaczała raczej duży („suty”) pęk piór.
Daria
Też znalazłam ciekawy manuskrypt z piórkami,
a że wyrabiam własnoręcznie czapki filcowe więc skorzystam z okazji
i polecę wam moje wyroby
zapraszam tu
http://www.bagrit.pl/kramy/kramy.php?kram=daria&lg=pl admin-patrzy.gif

pozdrówki
Michał Żelazo
Na tym Twoim manuskrypcie to chyba nie są chrześcijanie.
Piórko w szczycie bascinetu i jeszcze szabla przy boku zdecydowanie nie pasują. Co to za źródło ?

Pozdr.
M.
Andrzej Siejeński
Patrząc na tą rycinkę od razu przypomina mi się "psiak" na Wawelu. Do tej pory nikt nie był w stanie wytłumaczyć tego dziwnego zakończenia z otworkiem na szczycie dzwonu. Może to jest odpowiedź.
Skąd ta rycinka?
Pozdrawiam
Gloria z Krakowa
W polskim malarstwie schyłku XV wieku nie ma problemu z wyszukaniem opasek, turbanów, lub kapeluszy z piórami. Sztandarowym przykładem może być cud z wyrośnięciem zboża z Ołtarza Jerozolimskiego, gdzie widzimy rycerza i giermka w czapach z pękami (strusich?) piór.

Odnośnie okresu grunwaldzkiego:
CYTAT(Anonymous @ 07:16 11.02.2004) *
Niestety nie posiadam skanera, ale w książce pt. " Zawisza Czarny w historii i legendzie" jest jedna taka rycina, ponoć też w drodze na sobór do Konstancji, miał mieć Zawisza pióra strusie na hełmie.

Gdzieś czytałam, że Zawisza lubował się w pawich piórach, ale nie pamiętam o co dokładnie chodziło.

Kościół Wniebowzięcia Marii Panny w Chełmnie, ok. 1400 rok. Młodzieniec w czapce ze strusim (chyba) piórem ufarbowanym na zielono.
Różyczka
Witam!
Już wkrótce będę miała piórka strusie na sprzedaż - więc jeśli ktoś jest zainteresowany to zapraszam smile.gif

Pozdrawiam
Ania
Daria
Obrazek znalazłam na stronie Holenderskiej Biblioteki Narodowej
manuskrypt pochodzi z księgi "Livy, Histoire Romaine" datowanej 1380-1390 Francja
ta konkretna rycina przedstawia Rzymian uciekających z miasta Ambracia

ot i wszystko co wiem na temat tej ryciny smile.gif

pozdrówki
lancelot
Jak wygladala w rzeczywistosci kwestia uzywania pawich pior przez rycerzy Zakonu Najswietszej Marii Panny? kto(i czy wogole), w jakich okolicznosciach nosil je na helmie?
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.