Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Templariusze
FREHA > Ogólne kategorie (bez podziału na epoki) > Literatura
Ludka
Witam!

Pod koniec listopada ukazal sie nowy Osprey pod ww. tytulem. Jak na razie mialam czas zeby przejrzec obrazki sa calkiem OK co do tresci jeszcze nie wiem.

Ludka Excalibur
Paweł Lipnicki
Przyczynek do templariuszy - "Tajemnice polskich templariuszy"
Andrzej Zieliński, BELLONA, Wwa 2003.
Sporo o gospodarczej stronie włości templariuszy, siedzibach,
budowlach itp. smile.gif
AgraveiN
Otrzymałem na urodziny (zaledwie wczoraj) książkę dot. Templariuszy:

Tytuł książki: Templariusze (wyd. ZYSK I SK-A)
Autor / Autorzy: Paul Piers Read
384 strony, oprawa twarda

Opis wydawcy:
Autor opierając się na najnowszych badaniach historyków, szczegółowo opisuje wielonarodowościową armię zbrojnych zakonników, którzy nie tylko byli jednym takim zjawiskiem w historii chrześcijańskich instytucji, ale również pierwszym w zachodniej cywilizacji jednolitym i pozostającym w stałej gotowości bojowej wojskiem. Opisane są również wyprawy krzyżowe, przedstawiając przy tym wiele barwnych postaci, które w nich uczestniczyły, a także ich związki z templariuszami.
(tekst poczhodzi z serwisu http://www.twojaksiazka.com.pl/ )



Na pierwszy rzut oka nic szczególnego. Jednak jak zgłębiłem treść owej książki to nie mogłem się od niej oderwać i tak oto w niecały dzień zakończyłem jej lekturę.
Jestem pod niemałym wrażeniem...

Polecam owa "lekturę" dla każdego kto pragnie pogłębić swoją wiedzę z zakresu Zakonów Rycerzy Krzyżowych.

AgraveiN //
Dark de Lioncourt
wyżej wymienioną książeczkę mam, przeczytałam
gorąco polecam - autor przedstawił historię trzynając się faktów ale z niemałym polotem literackim.
solidny podręcznik z zakresu wiedzy o Zakonie, a przyt tym naprawde dobrze się czyta.
Emeth
Witam !

Dla lubiących lekką lekturę proponuję również poprzednią książkę pani Helen Nicholson wydaną w Polsce w tym roku, pt. "Rycerze Templariusze". Wydało ją wydawnictwo Bellona.
Tytuł orginału to "The Knights Templar. A new history" wydawnictwa Sutton.

Dla tych, którzy lubią książki bardziej naukowe proponuję już wymienioną wyżej książkę pani Nicholson, której tytuł w oryginale brzmiał "The Knight Templar 1120-1312" i został wydany przez wydawnictwo Osprey w listopadzie poprzedniego roku. Nie spotkałem się jeszcze z polskim tytułem, chociaż często mylono go w księgarniach, po których pytałem z poprzednią książka pani Nicholson, którą napisała w roku 2001, a więc dość dawno.
Myślę, że chociażby z tego powodu warto sprawdzić najpierw tytuł oryginału.

W międzyczasie ukazała się tez inna bardziej naukowa książka, pani Régine Pernoud , pt. "Templariusze" - książeczka jest niewielka, ale dość rzetelna, chociaż warto doczytać sobie samą regułę templariuszy, aby odpowiednio umiejscowić przedstawiane przez nią cytaty (polska wersja reguły jest dostępna na stronie Szlaku Templariuszy www.templariusze.org). Wydało ją w 2002 roku gdańskie wydawnictwo Marabut (było to wydanie trzecie - pierwsze było bodajże w 1995 roku).
W oryginale tytuł brzmiał "Les Templiers", a została opracowana już w 1972 roku - mimo to autorka zdołała się ustrzec bajkopisarstwa i myślę, że warto przeczytać.

Dla osób znających język angielski chciałbym jeszcze polecić, tą stronkę http://hometown.aol.com/vonmeer/clairvaux.html , znajdziecie tam list pochwalny na cześć Templariuszy oraz inne reguły zakonne, włącznie z pierwotną regułą Zakonu Templariuszy.

Pozdrawiam
Armand
Myślę, że całą tą listę powinna otwierać znakomita, i do dziś niezastąpiona praca pani Marion Melville "Dzieje Templariuszy" wydana przez PAX. Zero sensacji, maximum rzetelności, i cały rozdział poświęcony ordonansom- całe cytaty z reguły, szczegóły dot. uzbrojenia, codziennych obowiązków mnichów- rycerzy.
"Can Jerusalem be rebuilded here, in this trivial time, in this land of fear..." icon_wink.gif

Pozdrawiam
Emeth
Erlendzie - czy mógłbyś zatem dysponując tą pracą zamieścić tutaj cytaty opisujące strój niemilitarny i codzienny, kapłański i każdy inny. I czy znajdują się tam może wzmianki o ochronie rąk ??
Armand
Jak tylko znajdę chwilę czasu, może w sobotę...A co do różnic w ubiorze- niechęć między oboma zakonami była znana szczerba.gif ,ale nie sądzę, żeby klimat Palestyny i codzienne obowiązki pozwalały obu zgomadzeniom najakieś istotne akcenty odmienności w stroju. Prostota i praktyczność liczyły się najbardziej. Kontrastować można sobie było barwy i symbolikę.
eRemita
Zgadzam się z przedmówcą. Strój zarówno braci templariuszy jak i joannitów był bardzo podobny; co do Marion Melville to znajdują się tam ogólne dane dotyczące strojów, jednakże brak tam "profesjonalnych " uwag dotyczących elementów uzbrojenia; fragmenty reguły i ordonansów Zakonu Świątyni koncentrują sie na obowiązkach i zyciu codziennym braci.

Niechęć miedzy zakonami? Joannici z templariuszami urządzali sobie bijatyki na ulicach Akki co wywoływało ogólne zgorszenie... :P

Co do Pani Helen Nicholson. Niezwykle mila i na maxa inteligentna kobieta, ktora mialam okazje poznac na jednej z konferencji Ordines Militares. Specjalizuje się w zakonach rycerskich i roli kobiet w okresie krucjat. Moze nie jest specjalistką od templariuszy tak jak M. Melville, ale to kompetentny naukowiec, ktory bez czolobitnosci podchodzi do tematu templariuszy. Moge w ciemno polecac jej prace.

Ukłony
eRemithos
Łilczek
To ja dorzucę swoje trzy grosze...
Dziwię się, że nikt jeszcze nie polecał tu książki Malcolma Barbera "Templariusze", wydanej przez Państwowy Instytut Wydawniczy, 2000 r.
Moim zdaniem (aczkowliek historykiem nie jestem...) bardzo dobra i rzetelna praca, chyba juz bardziej "-naukowa" niż "popularno-"... Posiada naprawdę imponującą bibliografię i przypisy (chyba w jakimś stopniu oddaje to rzetelność...?).

CYTAT
Niechęć miedzy zakonami? Joannici z templariuszami urządzali sobie bijatyki na ulicach Akki co wywoływało ogólne zgorszenie... :P


Ciaaaa... To musiało wyglądać... Chociaż wiesz eRe, do mnie przemawia bardziej ostatnia obrona Akki, kiedy jeżeli wierzyć przekazom, rycerze Świątyni i Szpitala ramię w ramię walczyli i ginęli... icon_redface.gif

A co do różnic w strojach to przychylam się do tego, co mówią (piszą) eRe i Erlend - wydaje mi się, że za dużego zróżnicowania być nie mogło - co najwyżej w zakersie kolorystyki. W końcu reguła i templariuszy i joannitów (tu już nie jestem pewien, ale chyba też...?) zakazywała zbędnych ozdób i udziwniania strojów, zatem łamanie tej reguły, aby odróżnić się od drugiego zakonu nie wchodziłoby w grę (chyba...?)

Pozdrawiam
Visenna
Witam

Chciałam się dowiedzieć o Was, czy czytał ktoś taką pozycję jak "Życie Codzienne Zakonu Templariuszy" autorstwa Georges'a Bordonove? A dokładnie interesują mnie informacje na temat wartości merytorycznej ten książki.

Pozdrawiam
Visenna
Łilczek
Tak Visenno, ja czytałem. Książka podobała mi się.

Historykiem mediewistą nie jestem, więc trudno mi się wypowiadać na temat jej wartości merytorycznej icon_wink.gif . Z drugiej strony, nie znalazłem tam rzeczy, które byłyby sprzeczne z tym co wiem z innych źródeł, więc wydaje mi się, że jest dosyć wartościowa.

Moim zdaniem książka w sposób dosyć przystępny przedstawia dzieje Zakonu z naciskiem na (jak wskazuje tytuł) sprawy codzienne, zawiera sporo ciekawostek, np dosyć szczegółowe opisy miejskich i wiejskich komandorii.
Ja z zakupu tej pozycji jestem zadowolony smile.gif

Jeżeli ktoś inny natknął się na jakieś nieścisłości, lub ma odmienne zdanie niech da znać.

Pzdr.
saly
"polscy tempariusze. Mity i rzeczywistosc", dobra i rzetelna praca magisterksa mojej kolezanki Magdaleny Ogorek, ukazala sie w drujku. Praca bardzo przychylnie przyjeta przez srodkowisko naukowe. Osobiscie polecam
bluetit
mam pytanko czy przypadkiem nie posiada ktoś reguły Templariuszy(francuskiej wersji)przetłumaczonej na polski??Mam angielskie tłumaczenie i staram się przełożyć na polski ale troche to nuzące crazy.gif

pozdrawiam blinkie.gif
Finn
Mam prośbe, czy mógłby wypowiedzieć się ktoś jeszcze na temat wspomnianej wczesniej książki "Templariusze" Piersa Paula Reada (to ta w czerwonej okładce z początku tematu)...
...potrzebnych jest mi troche opinii (zgodność faktów, czy nie ma tam "zmyślania" jak to czesto mozna spotkac i wogole), w celach...nieważne jakich, poprostu potrzebuje...
smile.gif
stary_maruda
Czytałem już dość dawno i była to pierwsza książka o templariuszach, jaką przeczytałem, ale z tego co pamiętam sprawiała dość fachowe wrażenie. Porządna bibliografia (chociaż raczej opracowania niż źródła historyczne), szybkie i sprawne rozprawienie się z mityczną otoczką zakonu... jest chyba wszystko co trzeba. Chociaż na przykład niewiele chyba było o gospodarczej działalności zakonu i nie wyjaśniono zbyt dokładnie statusu przeróżnych półbraci i darczyńców. Książka Helen Nicholson (na której moja bibliografia o templariuszach się kończy :P) jest pod tym względem dokładniejsza. Zresztą w bibliografii Reada znajduje się kilka książek Nicholson. A co do zmyślania... nie przyuważyłem. smile.gif
eRemita
Co do "Zycia codziennego w zakonie templariuszy"
Od kilku lat interesuje sie Zakonem Swiatyni i pewnie jak wielu zaczynalam od 'Pana Samochodzika', teorii spiskowych, Bafometa i innych takich fantazji mniejszego lub wiekszego kalibru. "Życie codzienne w zakonie templariuszy" przeczytałam jakiś czas temu i niestety - nie jest to książka dla kogoś kto powaznie interesuje się zakonem i ma jakąś o nim wiedzę; także nie jest to książka dla początkujących tropicieli Zakonu Świątyni.
Dlaczego? Książka jest winna pierwszego grzechu porządnej publikacji historycznej - autor pokalał sie czołobitnością i brakiem krytycyzmu, tak potrzebnego w pracy historyka. Jeśli p. Bordonove mieni sie historykiem, to chron nas Panie przed takimi naukowcami. Historyk winien unikać hymnów pochwalnych, pisania na klęczkach i fantazjowania. Od tego są kampanie wyborcze albo powieści SF. Z kolei ksiązka Helen Nicholson jest z przeciwnego bieguna. Mimo że p. Nicholson jest specjalistką od joannitów, to dysponuje imponującą wiedzą z zakresu głównych zakonów rycerskich. Jeśli ktoś chciałby poczytać coś po przemieleniu "Dziejów templariuszy" M. Melville to akurat ta pozycja nadaje sie doskonale. Lżejszy język niż u Melville, no i wyniki najnowszych badań.

Ukłony
ó eremithos
Essex
Dla mnie najciekawsza jest "Templariusze- tajemni strażnicy tożsamości Chrystusa"
wyd. Albatros , autorzy Lynn Picknett, Clive Prince.

Polecam- czyta się jednym tchem smile.gif
brat Adam
Do Saly: przykro mi, ale odnoszę wrażenie że polecasz książkę pani Ogórek tylko ze względu na to, że jest Twoją koleżanką. Wszystkich ostrzegam przed tą książką, jeśli ktoś chce się zapoznać z jej bardzo drobiazgową i druzgoczącą recenzją polecam (polecaną już wcześniej) stronkę www.templariusze.tc.pl (dział: recenzje książek i filmów). Nie sądzę by prawdą było że ta książka została "bardzo pozytywnie przyjęta przez środowisko naukowe", a jeśli tak, to ciekaw jestem przez kogo konkretnie.

Co do innych - ostrzegam przed Martinem Bauerem (nie mylić z Malcolmem Barberem, to zupełnie inna klasa). Jego "Templariusze - Mity i Rzeczywistość" to w większym stopniu gdybanie i stawianie słabo lub wcale nie popartych źródłami hipotez oraz zadawanie retorycznych pytań. Kiepska.

Zgadzam się z eRemitą że Bordonove lekko przegiął smile.gif ale jego "Życie codzienne..." czytało mi się przyjemnie i lubię tę książkę, choć wielkiej wartości poznawczej nie ma.

Co do Ospreya Knight Templar - bywały lepsze Ospreye (pod względem opracowania, rysunków itp.), ale uważam że pani Nicholson rzetelnie podeszła do tematu, wszystko jest poparte źródłami, zdecydowanie poważna i wiarygodna praca.

Pozdrawiam
berbeluch
Indar
Witam
Pośród książek które wymieniacie większość to raczej "prace naukowe" dotyczące Zakonu Teplariuszy. A ja ze swej strony polecę Wam coś troszkę innego - trzytomowy cykl "Turnieje Boże" Pierre Barret'a i Jean-Noela Gurganda. Jest to powieść przygodowa osadzona na przełomie XII i XIIIw., bohaterem jest młody rycerz z Francji który za namową swojego stryja wstępuje do Zakonu Templariuszy.
Autorzy - jeden jest historykiem drugi dziennikarzem - zanim zaczeli pracę nad książką długi czas poświęcili na badanie materiałów żródłowych docierając do mało znanych dokumentów, przemierzyli również szlaki i odwiedzili miejsca opisywane w powieści.
Książka ta jest istną skarbnicą wiedzy o Zakonie, a napisana jest tak że chce się ją czytać. Na cykl składają się trzy tomy: I - "Templariusz z Jeruzalem", II - "Grosz Ubogich" oraz III - " I my pójdziemy na kraniec świata".
Powieść niestety dostępna jest jedynie w obiegu wtórnym, ostatnie wydanie pochodzi z 1988r.
Warto.
pozdrowienia i pokłony
Krzysztof "Indar" Babiński
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.