Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Kusza "prymitywna" IX-XIw.
FREHA > Ogólne kategorie (bez podziału na epoki) > Łucznictwo
Vislav
Kusza prymitywna datowanie IX-XIw.robocza nazwa "lockbow"
******************
1.Kusze prymitywne
Najprostszy zamek działał na zasadzie wypchnięcia cięciwy z poprzecznego wyżłobienia w łożu. Łoże kuszy miało przymocowany od dołu długi drewniany spust. Była to dzwignia jednostronna przymocowana w przedniej części łoża. Wewnątrz wycięcia w którym spoczywała napięta cięciwa wywiercony był otwór. W otworze tym spoczywał drewniany trzpień. Podczas strzału kusznik prawa ręka przyciskał spust do łoza, trzpień był wypychany w gore, podnosił i uwalniał cięciwę. Spust był mocowany w przedniej części za pomocą sznura lub drewnianej osi tak, aby uniemożliwić mu zbyt duże opadniecie i poruszanie się na boki. Takie rozwiązanie w Europie stosowano głównie do XI wieku, lecz w innych częściach świata przetrwało nawet do XIXw.
Kusza-zamek w średniowieczu

2. Skane lockbow - prymitywna kusza z płd.Szwecji - inspiracja do wykonania repliki
The lockbow is a common type of crossbow used throughout northern Europe between approximately 900 to 1600 AD. It is a relatively primitive weapon that is inexpensive to construct - no metal parts. It is typical of early crossbows before the advent of more complicated lock mechanisms and composite prods during the 12th century.
This reconstruction is based on the sketches in Alms "Survey of European Crossbows". The artifact was discovered in Skane in southern Sweden in 1941, and has been dated to 1525. however the style is practically identical to that of earlier bows. The original prod measure 92cm long, 4cm deep, and 3.5 cm thick. Half inch diameter bolts were discovered with the bow.
lockbow

3. Obszar występowania
The Picts and the Norse also seem to have used a weapon known as the lockbow, a type of primitive crossbow, perhaps similar to the Roman crossbow.
lockbow

4.Rozwój kuszy w przedziałach czasowych
The crossbow was probably introduced into Europe circa 900 CE, and possibly a couple of hundred years earlier. From this time until the 12th. century, the prods of crossbows were self-bows, or made out of one piece of wood. Composite prods, made out of horn and/or sinew(tendon) and/or wood were introduced to Europe in the 12th. century. The composite bow was the technology of the Saracens, and was a marked improvement over the wood bow. Steel prods were made and used after 1350 CE.
kusza w średniowieczu

5. Historyczne miejsca wystepowania prymitywnej kuszy w Xw. z jednoczesnym wskazaniem, że konstrukcja różniła się od rozwiązań "rzymskich" - jako odrębne konstrukcje zbliżone do kusz myśliwskich z płd.wsch.Azji i Afryki użytkowanych lokalnie, praktycznie do chwili obecnej
riddle 17 of the Anglo Saxon chronicle The Exeter Book, refers to a mechanically released bow-type weapon, some say a crossbow while others say a siege engine. "I am the protector of my flock, fast strengthened with wires...I often spit forth deadly spears...missiles of war fly from my belly." The French chronicler Richerus records that arcobalistae were used in the siege of Senlis in 947 AD and again at Verdun in 985. Their presence was known at the battle of Hjorungsvag, Norway in 986. Primitive examples have been discovered in digs at Lillohus, Kristianstad, Sweden. Some experts attribute these bows to the later Middle Ages, but the fact that Scandinavian peasants used this type of weapon for many centuries with little development makes determining the earliest date of use difficult. This Scandinavian primitive bow differs in release from the Roman bow, instead showing similarities in release to the simple African and Southeast Asian trap-bows still in use today.
Historia kuszy
trochę przykładów broni prymitywnej


An Ankha warrior from Northern Siam (Thailand) shooting with a crossbow.

Khant hunter with crossbow, 19091910. No. 1706-50

wooden crossbow coming from Indo-China, probably from Vietnam

Montagnard Hand-crafted Vietnamese Crossbow with Scabbard and Arrows

Dega Crossbows

Nu nationality crossbow with bearskin quiver, arrow tubes and arrows.

6. prymitywna kusza zachodnioeuropejska jako odrębne i bardzo uproszczone rozwiązanie
The history of the crossbow is varied. In China in the 200s B.C., the crossbow (nu, ?) was well developed, including a lock mechanism that was self resetting. Roman bows tended to be ornate and well engineered, yet western European bowstocks that were produced 600 years later appeared to be nothing more than rough hewn slabs of wood. Crossbows were actively being used from 800 to 1500 A.D.
kusza prymitywna

Dodatkowe założenia wprowadzone przez Wotawę i uwzględnione w replice jaką wykonałem:

7. Niemetalowe łęczysko i orzech. - Lockbow nie posiada absolutnie żadnych elementów metalowych.

8. Naciąg do 30kG, napinanie tylko siłą rąk lub hakiem i strzemieniem.
- napinanie możliwe jest dwiema metodami: stając na łęczysku (nie było używane strzemię) lub opierając kolbę o brzuch i ciągnąc cięciwę do siebie obu rękami (dłonie kciukami do góry)
- siła naciągu nie jest jedynym parametrem, ważna jest droga rozpędzania bełtu, czyli prawidłowo efektywność kuszy winna być określana w kilogramo-centymetrach.
THE PHYSICS OF MEDIEVAL ARCHERY – efektywność łuku http://www.stortford-archers.org.uk/medieval.htm

9. Mechanika oparta na historycznych schematach
- istnieją różne rodzaje mechanizmów spustowych:
> paznokieć kciuka pod cięciwę (przy małych naciągach), http://www.atarn.org/letters/ltr_oct03.htm
> mechanizm spustowy górny zabierakowy (ulepszenie pierwszego)
> mechanizm spustowy dolny z kołeczkiem wypychającym cięciwę (najbardziej sprawny)
http://scamelee.freeservers.com/combat_crossbows.html
> mechanizm spustowy z Azji
Działanie mechanizmu spustowego http://www.atarn.org/chinese/yn_xbow/yn_xbow.htm

10. Bezpiecznik
można zastosować prosty bezpiecznik blokujący dźwignię spustową dolną, (co ważne nie zmieniający historycznego wyglądu sprzętu)

11. Nakładanie bełtu lub pacynki tylko na stanowiskach strzeleckich (pole odtwarzanej bitwy w tym się mieści).
- lockbow nie powinien posiadać sprężyny podtrzymującej bełt w łożu, w praktyce oznacza to, że machanie kuszą, przypadkowe przechylenie w górę, dół lub w bok powoduje spadnięcie bełtu z łoża. Przy faktycznym strzelaniu w górę lub dół bełt przytrzymuje się kciukiem (to działa i nie boli - sprawdziłem w praktyce).
*****************
Kolejna rekonstrukcja jaką stworzyłem posiada łęczysko wprowadzane do otworu w łożu, bez mocowania oplotem z linki konopnej. Pozwola to na łatwy demontaż na czas transportu w miejscach publicznych.
(wprowadzanie łęczyska do otworu, zamiast do wcięcia w przedzie kolby było stosowane w kuszach myśliwskich).

Kusza w założeniu służy do strzelania z pacynek na polu walki. Możliwości sportowo/bojowe w trakcie testowania.

cdn.-mechanizmy spustowe p.9
pozdrowienia Vislav
AdamS
bardzo fajna smile.gif
i ma jeszcze jeden plus .... jak cie zhaltuja policjanci to masz tylko luk i kawalek "drewna" smile.gif
Książe Wszebor
Czołem!

W Polskiej literaturze fachowej taki rodzaj broni określa się jako kusze z zamkiem czopowym smile.gif

WSEBORDUX
Vislav
cd mechanizmy spustowe oparte na historycznych schematach - wzięte również pod uwagę kusze prymitywne "wschodnie"

I. paznokieć kciuka pod cięciwę
A Crossbow Mechanism with Some Unique Features from Shandong, China


Archery Traditions of Asia' Carnival - Hong Kong


II. mechanizm spustowy górny zabierakowy
Combat Archery Crossbow Designs for the SCA


Laos Photo Gallery
[img]http://homepage.mac.com/peterlaos/Laos1998/Fall%2099%20Laos%20Photos/Chou[/img]

Tay woman with crossbow


III. mechanizm spustowy dolny z kołeczkiem wypychajacym cięciwę - taki zastosowałem w rekonstrukcji
Combat Archery Crossbow Designs for the SCA


IV - mechanizm spustowy z Azji
The Crossbows of South-West China



Wykonanie cięciwy
Dobra metoda jaką sam sprawdziłem w/g diagramu poniżej

Making the Skein


cdn - praktyczne uwagi na temat wykonania - wkrótce

Pozdrowienia Vislav
Balistarius
Witam
Pomijając całkowicie odrębną kulturowo i geograficznie kuszę chińską -brak kontaktów do około 1250 roku, kiedy to Hulagu przywiódł duży oddział chińskich strzelców z kuszami aż do Persji (pomijam wizytę legionistów rzymskich w Chinach gdyż była to podróż w jedną stronę), nie występowanie kuszy w Indiach i Azji należy założyć całkowitą dwutorowość powstania owego wynalazku. Kusza musiała być w Chinach używana wcześniej niż w Europie, ponieważ została dokładnie opisana w Księdze Rycerzy Chou-li, dziele, które jest datowane na około 1100 r. przed Chrystusem. Różnice manifestują się szczególnie w starych konstrukcjach zamków, innych w obu kulturach, wykonanych w oparciu o całkowicie odrębne (oryginalne) sposoby. Wysoki stan wykonania wczesnej chińskiej kuszy ogranicza raczej występowanie prymitywnych zamków do środowisk nieparających się wojaczką (polujących rolników itp.)
Pojawiająca się około 390 po Chr. Księga wojenna Flavius Vegetius Renatus i dwa rzymskie reliefy kamienne z Puy i Solignac dają nam obraz kuszy rzymskiej. Vegez przytacza w swojej drugiej księdze: „erant tragularii, qui ad manubalistas vel arcubalistas dirigebant sagittas”. W czwartej księdze ponownie wymienia tę broń, jednak omawianie jej działania i konstrukcji, było widocznie w tych czasach zbędne. W XIX. wieku odkopano we Francji dwa kamienne reliefy z czasu przed V. stuleciem, które również potwierdzały wypowiedź Vegeza. Na kamieniu znalezionym w Solignac, można rozpoznać lekką kuszę z łuczyskiem rogowym (kształtu refleksyjnego), rynienkę i przypuszczalnie orzech- lub zamek czopowy na temat drążka odciągowego oba reliefy nic nie mówią. Większy kamień pochodzi z Saint Marcel, niedaleko od Puy, przedstawia ciężką kuszę myśliwską i datowany jest przez Esperandieu nawet na 1 stulecie po Chr. Znów możemy wnioskować z rzeźby, że przedstawia ona łuczysko z rogu, rynienka dla strzał i zamek nie są widoczne, jednakże zarówno tu jak i na innej rzeźbie trzon kończy się zaraz za zamkiem, jest to cecha, którą miały również stare kusze z Chin. Rękojeść na końcu trzonu miały jednak tylko kusze z Europy.
W przedziale czasu między V. a X. wiekiem brakowało jakichkolwiek źródeł wiadomości o kuszy. Zwątpiono, więc w istnienie kuszy w tym okresie. W roku 1911 Hoops przeprowadził dla tego okresu specjalne badania, jednak nie znalazł wtedy jeszcze żadnych pewnych źródeł. Jednakże wysoki już stan techniczny tej broni w X wieku, dowodzi jej istnienia i rozwoju w poprzednich stuleciach. W literaturze fachowej ten okres omawiany był w nieznacznym stopniu.
Do dnia dzisiejszego tylko sześć źródeł dotyczy tego okresu: najstarszymi są dwa ważne angielskie wykopaliska ziemne z VIII i IX wieku. Przedstawiają one szkieletowe reszty i trochę metalu, pochodzące z kuszy zbliżonej do typu rzymskiego. Dość dobrze zachowane orzechy są ich jednoznaczną cechą. Jedna z broni posiada jeszcze starą rzymską rękojeść. Orzech i rękojeść, produkty toczone z rogu, były w czasach przedromańskich jeszcze trochę mniejsze, ponieważ naciąg cięciwy był słabszy. Z powodu (przypuszczalnie) drewnianej dźwigni spustowej, zaczepy spustu w obu obiektach przechodziły jeszcze przez całą szerokość orzecha.
Inne źródło, dwóch strzelców z kuszami na miniaturze pewnej Biblii, która powstała w końcu X stulecia. Jej autor Haimo, mnich i nauczyciel przy szkole klasztornej w Saint Germain w Auxerre, przedstawił na tym obrazku oblężenie Jeruzalem. Haimo narysował ich broń dokładnie ze szczegółami obie kusze posiadają prawdopodobnie łuczyska rogowe, a łoża posiadające rynienki dla bełtów, nie kończą się, jak to miało miejsce w broni romańskiej, zaraz za zamkiem. Miniatura Haimo przedstawia raczej prymitywne kusze bez strzemion, jednakże strzelcy używają, co po raz pierwszy udokumentowano w historii broni, dzwignie spustowe i wyraźnie widoczne różne konstrukcje zamków. Podczas kiedy prawy strzelec stosuje prosty zamek czopowy, broń lewego strzelca posiada zamek z orzechem.
Celowo pomijam źródła nieopisująca samej budowy kusz.
Na początku epoki romańskiej kusza była krótka, według rzymskiego wzorca, dopiero stopniowo jej łoże stawało się dłuższe. Prymitywna kusza posiadała łęczysko z rogu lub drewna, nie zostało jeszcze wprowadzone strzemiono. Giorgetti nadmienia, że już w starych wykazach żołdu z wojen Genui i Pizy o Sardynię i Korsykę, 1020 i 1070, wpisani byli strzelcy z kuszami. W następnych stuleciach genueńscy strzelcy z kuszami, częściej znani jako najemnicy, stali się pojęciem militarnym. Nie brakowało ich również w 1096-99, podczas pierwszej wyprawy krzyżowej, kłuci się to z poglądem jakoby kusza została przywieziona do Europy w czasach wypraw krzyżowych zmieniając jej poprzedni jakoby prymitywny obraz.
Wymieniony w powyższym poście sposób na zrobienie cięciwy pokazuje zaawansowany węzeł kuszy gotyckiej powstały w celu jej wzmocnienia (grubość pętli taka sama jak cięciwy właściwej) i stosowana w ciężkich kuszach. Należy wykluczyć potrzebę i możliwość stosowania takiego splotu w prymitywnych kuszach używanych przez ludność "niemilitarną".

Pozdrawiam
Marek1975
Witam szanownych kolegów.Temat kusz-nazwijmy to wczesnych-mocno mnie interesuje i hętnie dowiem się czegoś więcej na ten temat.Szczegulnie interesuje mnie wątek użycia kusz w czasie bitwy pod Hastings.Autorzy większości książek wspominających o użyciu tej broni poprzestaje na lakonicznym stwierdzeniu że były użyte i tyle.
Informacja o użyciu kusz pod Hastings ma pochodzić z kroniki Wilhelma z Porties(kapelana Księcia Wilchelma Zdobywcy .I co bardzo istotne rycerza co u normandczyków zdażało się dość często).Według jednej z książek poruszających temat Hastnings Kronikarz miał napisać ,,KIEDY STRZELA KUSZA NA NIC ZDA SIĘ TARCZA NI KOLCZUGA,,.Sugeruje to że kusze te musiały mieć potężną siłę przebicia.Ta właśnie siła najbardziej mnie zastanawia-czy było możliwe by w XI wieku ręczna kusza miała tak potężny naciąg?A może słowo któro zostało przetłumaczone jako kusza oznaczać miało jakowąś większą broń ,może baliste?Oczywiście istnieją przedstawienia kusz z tego okresu jednak są to mało czytelne rysunki w jakihś rękopisach ,które nie dają odpowiedzi na temat konstrukcji tej broni.Jeśli ktoś ma jakieś informacje lub zwyczajnie chciałby podzielić się swoimi wątpliwościami to licze na odzew pozdrawiam
Vislav
Witam

Niestety, ale próbując wykonać rekonstrukcję kuszy nie natrafiłem na bezpośrednie materiały źródłowe opisujące szczegóły kuszy z tamtego czasu. Powiem więcej pierwsza moja rekonstrukcja była traktowana początkowo jako "mroczna" z argumentem, że przecież w okresie IX-XI kusz na obszarze Europy nie było.

To co udało mi się odnaleźć jako materiały/źródła "wtórne" są podane w tym temacie. Główne to Skane lockbow - jednak ta rekonstrukcja jest wykonana na podstawie znaleziska datowanego na początek XVIw.

Co do hipotetycznej skuteczności - raczej nie przewyższała możliwości łuku. Patrz dyskusja Co sądzicie o skuteczności.

Wadą kuszy jest "powolność" działania w stosunku do łuku. Natomiast niezaprzeczalną zaletą łatwość wyszkolenia kuszników w razie potrzeby.

Tak przy okazji - jestem w trakcie wykonywania kolejnej rekonstrukcji kuszy czopowej, tym razem wyłącznie z użyciem prostych narzędzi ciesielskich : toporek, ciosło itp.:



Po zakończeniu prac nie omieszkam pokazać na Forum.

pozdrowienia
Wotawa
CYTAT
Powiem więcej pierwsza moja rekonstrukcja była traktowana początkowo jako "mroczna" z argumentem, że przecież w okresie IX-XI kusz na obszarze Europy nie było.

Dodajmy jeszcze jedno świadectwo z ikonografii. "Jeźdźcy Apokalipsy - otwarcie czterech pieczęci" Kościół Santa Maria w Carracedo, ok. 1086. Niedługo będzie do obejrzenia w książeczce dra Olgierda Ławrynowicza, niestety ze wzglądów formalnych tylko przerys.
HENTAI
wszystko ladnie pieknie, ale mam pytanko.... jak zrobiles leczysko i z jakiego drewna bylbym wdzieczny za to poniewaz chcialbym cosik podobnego zrobic
Vislav
Witam

Ostatni egzemplarz - na zdjęciu dwa posty wyżej - łeczysko wykonałem z ze znalezionego kawałka konara tuji. http://pl.wikipedia.org/wiki/Żywotnik
W Świnoujściu rosną potęzne drzewa po kilkadziesiąt metrów wysokości.

Poprzednie były z cisu, głogu.

Drewno na swoje wyroby pozyskuję na wysypisku miejskim - dwa razy do roku zwożą wszystko z przecinek pielęgnacyjnych z całego miasta. Prawdziwa kopalnia 'egzotycznych' kawałków drewna.

Znaleziony konar był już w sposób naturalny lekko wygięty i podsuszony. Pozostało tylko zdjąć korę ze strony zewnetrznej pozostawiając wystające sęki i wybrzuszenia. Od strony wewnetrznej materiał wybierałem z uzyciem ciosła 'na płasko'. Nie testowałem jeszcze maksymalnych naciągów - na razie na średnio. Zresztą to co robię, są to raczej egzemplarze do pokazów - nie zależy mi na ekstremalnych osiągach.

pozdrowienia Vislav
HENTAI
wielkie dzieki... mam nadzieje,ze uda mi sie nie zabic przy produkcji tegoz sprzetu bum.gif
Borg
Rysunki rzymskich kusz tego typu:
J. Werner "Polska broń. Łuk i kusza", Wrocław 1974
HENTAI
a czy masz gdzies moze wiecej zdjatek tego zacnego sprzetu??
Rabiega
Hentai, litości ...

A czego

więcej

ci trzeba crazy.gif shocked.gif ?

Adam Słodowy by tego lepiej od Vislava nie wyjaśnił i zilustrował.
HENTAI
no wybacz...ale ja z natury dokładny, no i marudny jestem tongue.gif powiedzmy, że to wystarczy tongue.gif


a co do A.Słodowy to nawet gdzieś mam jego książkę "zrób to sam"
Vislav
Witam

Trudno mówić o dokładności opierając się na poszlakach - brak jest bezpośredniego odniesienia.

Każdy z czterech egzemplarzy jakie wykonałem różnił się wielkością i kształtem łoża w zależności jakim kawałkiem drewna dysponowałem, łęczyska również. Trzy kusze z zamkiem czopowym i jedna z 'zabierakowym' (Tay woman with crossbow).

W założeniu są to urządzenia proste, zbliżone do rozwiązań azjatyckich (poza Chinami).

pozdrowienia Vislav
Jaroslav
Guys, check the crossbow, I made for a customer here in czech.
I m sorry for english, I m czech, I can read Polish, but unsure whatever you can make out something from a Czech post.

link

http://curiavitkov.cz/valka35.html

Its a early crossbow, good for 11. century, the stock and lever is ash, so is the bow, which is covered with sinew and birchbark. it pulls around 100 pounds and its fairly accurate up to 35 meters, which corresponds well with our ideas about effectivity of these weapons.
I make bows aswell....

Jaro
Vislav
CYTAT(Jaroslav @ 09:40 22.01.2007) *
Guys, check the crossbow, I made for a customer here in czech.
I m sorry for english, I m czech, I can read Polish, but unsure whatever you can make out something from a Czech post.

link

http://curiavitkov.cz/valka35.html

Its a early crossbow, good for 11. century, the stock and lever is ash, so is the bow, which is covered with sinew and birchbark. it pulls around 100 pounds and its fairly accurate up to 35 meters, which corresponds well with our ideas about effectivity of these weapons.
I make bows aswell....

Jaro


Hallo Jaro

Your crossbow looks pretty good - well done. Your web site is very nice too. I will try to read your text later on.

best regards Vislav
Jaroslav
Thank you Vislav,
its not my web, its that of mediaval society "Curia Vitkov", they build a replica of 11.-12. century czech fortified settlement. I only make some things for their members here and there. I m considered something of a friend of company.

I have my own website with bows and stuff though - www.lukakostym.org


Jaro
hellmut
Szanowni forumowicze

Szukam materiałów dotyczących kusz używanych przez Normanów w bitwie pod Hastings. Mimo iż na tkaninie z Bayeux, nic co mogło by tę broń przypominać widoczne nie jest, to naczytałem się (głównie w sieci), że była tam obecna (to znaczy kusza pod Hastings).

Np. taki cytat: "Perhaps the most neglected weapon of the Norman period is the crossbow, which was almost certainly known to and used by the Normans well before 1066. Indeed, two of the 11th-century descriptions of the Battle of Hastings state that there were many crossbow men in Duke William's army in 1066 and this arm formed an important part of the Norman armies that assembled for the First Crusade from 1098 onwards."

(hm, 32 lata po bitwie, ciekawe kto z uczestników Hastings dożył tej pierwszej krucjaty?)

Ale wracjąc do tematu: interesuje mnie (a nie mogę znaleźć) jak takie kusze mogły wyglądać? Rozmiary, rodzaje spustu? Czy orzech był wtedy znany? Gdzieś przeczytałem, że dowodem na istnienie kusz w tym okresie jest właśnie wykopany kościany orzech (zaś części drewniane się nie zachowały). Łuk na pewno był drewniany, bo żelazne pojawiły się dopiero w XIV w.

I drugi cytat: "In the manner of handbows of the same period, early Western crossbows featured wood laths and long power strokes (compared to later examples.) The most common latch mechanism was a rotating nut of bone, ivory or antler. To achieve greater power, massive "composite" laths made from sinew, horn or baleen, and wood came into use".
Ale "same period" (w kontekście całego artykułu) dotyczy chyba III w., czyli "kusz rzymskich" (?).

Chętnie posłucham waszych dywagacji, ale najlepiej jeżeli ktoś będzie w stanie podać jakieś źródła, bo sam nie wiem jak bardzo można ufać różnym (jak przytoczone przeze mnie cytaty) internetowym mądrościom.

pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedzi
Vislav
Witaj Hellmut!

Przeniosłem Cię do właściwego tematu. Poczytaj całość i dalej można kontynuować.

pozdrowienia Vislav

p.s. dodatkowo na Halla http://halla.mjollnir.pl/viewtopic.php?t=2074
bodkin
CYTAT(hellmut @ 13:17 06.05.2008) *
Szanowni forumowicze


Łuk na pewno był drewniany, bo żelazne pojawiły się dopiero w XIV w.


pomiedzy byly jeszcze kompozytowe luczyskka rogowe .
jezeli chcesz wiedziec na ten temat wiecej , to polecam ksiazke
Holgera Richtera " Die hornbogenarmbrust "

pozdrawiam
hellmut
Dziękuję Vislavie za wskazanie właściwych tematów.

Znalazłem jeszcze taki artykuł na temat orzechów:
http://ads.ahds.ac.uk/catalogue/adsdata/PS...107_317_321.pdf

Wydaje się więc prawdopodobne, że w XI wieku był już znany ten rodzaj spustu.

Na rycinie Haimo nijak nie mogę się dopatrzyć jakie mechanizmy posiadają owe kusze. Skąd więc wniosek "prawy strzelec stosuje prosty zamek czopowy, broń lewego strzelca posiada zamek z orzechem"?
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.