Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Turniej w Iłzy
FREHA > Inne > Kalendaria 2003-2009 > Kalendarium 2007
Stron: 1, 2, 3, 4, 5
Piotrek D.
Hej

Słuchajcie OGŁOSZENIE do ekipy z Hufca Bagrita zostawilem na naszym glownym stole drewniana miche jak ktos przypadkiem ja zgarna to bede wdzieczny za wiadomosc na priva bo nawet taka kasa za miske piechota nie chodzi jak dla mnie - osoby w toku nauczania i bez stalego zarobku hehe. to moze daloby rade umowic sie na paczke pocztowa...

Pozdrawiam
Piotrek D.
Kasiula
icon_mrgreen.gif przyłączam sie do pozdrowien i w szczególności dla: Smoczej:) wymoderowane
było fajnie i do zobaczenia na kolejnych turniejach <gulgulgul;P>
kasiek
jasmin
wymoderowane

Przeniesienie bitwy na pustynię:) dobry pomysł, niektórzy piaskiem pluli długo po zmaganiach.

Pozdrawiam
PS. Mój komentarz na temat bitew i przedstawień w których uczestniczyłem, zna i Robert i Jarek.
Marek z Bytomia
W imieniu Grupy Rekonstrukcji Historycznej "Wilk" dziękuję Smoczej Kompani za zaproszenie Nas na Iłżę wraz z końmi. Warunki stworzone dla naszych zwierzaków były wprost idealne. Mimo że Ja oraz mój Koń zawiedliśmy to nie żałuję ani chwili spędzonej na turnieju. Niezwykle cenne było to, że dano mi szansę oswojenia młodego konia z setkami wiwatujących tłumów oraz nagłośnieniem. Myślę, że to zaprocentuje na przyszłych turniejach konnych.
Jeszcze raz Bardzo Dziękuję.
Skaras
http://www.youtube.com/watch?v=1F3HkftX-6c - co prawda nie z tegorocznej Iłż, ale dopiero dzisiaj skleciłem ten krótki materiał.
Ania Żuk
Ostatniego dnia rano znaleźliśmy "pewien sprzęt" pożyczony na koncert Kowalskiego, po uściśleniu co to jest i krótkim opisie zguba do odebrania na jakiejś imprezie albo w Wawce.
Zapaśnik
CYTAT(assur @ 19:02 09.05.2007) [snapback]188638[/snapback]
....Mimo że Ja oraz mój Koń zawiedliśmy to nie żałuję ani chwili spędzonej na turnieju. Niezwykle cenne było to, że dano mi szansę oswojenia młodego konia z setkami wiwatujących tłumów oraz nagłośnieniem. Myślę, że to zaprocentuje na przyszłych turniejach konnych....
.


Nie ma mowy o jakimkolwiek zawodzie!!! Cieszymy się bardzo, że rycerstwo chce znów wsiadać na koń! W miarę możliwości służymy zawsze pomocą!
Wierzchowce Książęcej Drużyny są oswajane i przyzwyczajane do zgiełku, kolorowych strojów, walki już od ponad czterech lat. Jest, to proces, który musi trwać. Od czegoś trzeba zacząć. To nie jest prosta sprawa przyzwyczaić konia do warunków turniejowych i samemu nauczyć się dobrze jeździć w pelnym sprzęcie.
Także do boju "Wilki" jeszcze spotakamy się w polu na kopie!

Pozdrawiam
Zapaśnik
madrath
CYTAT(Zapaśnik @ 00:14 10.05.2007) [snapback]188690[/snapback]
Wierzchowce Książęcej Drużyny są oswajane i przyzwyczajane do zgiełku, kolorowych strojów, walki już od ponad czterech lat.

Hehe! Polecam (s)Hit'a icon_mrgreen.gif - pierwsze dwa dni turnieju miałem w plecy jezyk.gif
Jan Gradoń
Nie było tak źle Mesje Bobą bum.gif Przynajmniej na łuczniczym szedł jak burza icon_wink.gif Hehe... no ale skutkowało to zdrowym ****yknięciem icon_wink.gif

Marku... trzymaj tak dalej, a o ile wyjdzie przyszłoroczna Iłża, to pojedziesz cały turniej yes.gif
Wilka
Witam!
CYTAT(Wasek @ 19:15 07.05.2007) [snapback]188489[/snapback]
PS.
Hmmmmm , chyba pomysł z msza był naprawdę dobry. Msza sie odbyła i od razu zaczęło być kilka stopni cieplej i wyszło przepiękne słoneczko. Swoja drogą dziękuję organizatorom tego przedsięwzięcia


I nie trzeba było przelewac krwii niewiernych by nastąpiła poprawa pogody jak to ktoś sugerował bigsmile2.gif .
Tak na serio pomysł z mszą był faktycznie bardzo dobry. Może by tak i na następnej Iłży ją zorganizowac?

Chciałam też zapytac czy przypadkiem nikt nie znalazł srebrnego kolczyka? Na szczęśliwego znalazcę czeka moja dozgonna wdzięcznośc smile.gif .

Pozdrawiam!
Martyna
E... dozgonna wdzięczność? Nie spodziewaj się znalezionej zguby :P
Boran
W związku z tym, że od mniej więcej pół roku obowiązuje w tym dziale regulamin mówiący m.in., że
CYTAT
Kalendarium to nie koncert życzeń; jeśli chcesz komuś podziękować za dobrą zabawę na imprezie lub przesłać mu pozdrowienia, zrób to przez priv. Posty o treści: "pozdrawiam XYZ, dziękuję ZYX itd." będą usuwane bez informowania autora. Za recydywę grozi ostrzeżenie.

w sporej ilości postów na ostatnich 5 stronach pojawiło się:
wymoderowane.

Oczywiście czym innym są podziękowania uczestników dla organizatorów i vice versa (i takie pozostały), a czym innym podziękowania dla indywidualnych osób za podwiezienie, nocną zabawę, 5 minut rozmowy, czy pomoc w pakowaniu - i zupełne kuriozum: podziękowania "dla mojej własnej grupy"... - to wszystko poznikało.

Jednocześnie informuję, że następnym razem posty z koncertami życzeń, pozdrowień i podziękowań pójdą pod nóż w całości, niezależnie od pozostałej treści.



Tyle moderatorskiego zrzędzenia, a teraz jeszcze z mojej strony podziękowania dla Smoczej za organizację turnieju i wielkie gratulacje dla wszystkich konnych. rządzicie icon_cool.gif

pozdrawiam
Boran
Piotr z Będzina
W końcu znalazłem chwile czasu i zamieściłem kilka fotek. W najbliższym czasie dorzucę jeszcze kilka.

icon_arrow.gif http://voila.pl/owt8o/

Pozdrawiam
Kordian
a nie zrobił nikt przypdakiem fotek jak konnica stuka piechote ?? ;/ no taką akcje należało uwiecznić smile.gif
krzysztofkolumb
Witam.
Tutaj możecie obejrzeć krótką relację z turnieju, a wkrótce dostępne będą materiały z Karczówki.
pozdrawiam Michał : http://www.krzysztofkolumb.pl
p.s. w Iłży byliśmy krótko, więc nie ma tego dużo, ale...
Szeherezada
Witam!
Turniej był świetny, poziom podniósł się od zeszłego roku - chociażby wybiegi dla cywili...
Wracają do szkoły - można być ultra, ale ptanie o granice zdrowego rozsądku też trzeba zadać. Zazwyczaj ludzie są przyszykowani na sezon letni i nie każdy może być swoim własnym wielbłądem w czym zgadzam się z Dąbrówką. Poza tym, jeśli ktoś tak walczy o ultra, to niech zapewni to w stu procentach, czyli na przykład Saracenom porządną i ciepłą łaźnię w pobliżu namiotu. Jeśli to jest z pewnych powodów niemożliwe, to sądzę, że rozsądnym będzie przymknięcie oka na korzystanie przez coniektórych ze szkoły. Chociaż... Akurat Dąbrówka była ultra, bo w szkole mogła się umyć, choć pobieżnie, jak nakazuje religia, na którą my, Saraceni, staraliśmy się ją nawrócić...
Proponuję zatem dobrze poznać kulturę, którą odtwarza bądź z którą sympatyzuje rozmówca i dopiero wtedy wygłaszać sądy kategoryczne.
A na marginesie: dzięki dla Bagrita, Halfgara, ludzi z obozu i Wilki za dzielne kibicowanie .
Pozdrawiam
Dąbrówka
No to wracając do szkoły - jestem w stanie zrozumieć argument organizatorów, że szkoła jest nam niechętnie wypożyczana ze względu na stan, w jakim ją pozostawiamy, i że ciężko przebłagać dyrekcję po raz kolejny.
Nie trafi do mnie natomiast nigdy argument o walce o ultraśność. Szkoła przecież jest poza obozem, nikt jej nie przenosi pod zamek na czas turnieju. Jeżeli ktoś chce wyjść z obozu, bo musi kupić sobie aspirynę\sprawdzić mejle\posłuchać wiadomości w radiu samochodowym\przespać się w szkole bo jest zimno, to nikt nie może mu tego zabronić. Nie przynosimy współczesności do obozu, nie psujemy innym zabawy, nie pokazujemy plastiku ani śpiworów - więc w czym problem? Ci, który mają namioty, chcą marznąć w historycznym otoczeniu, mają taką możliwość i osoby wynoszące się na noc do szkoły w niczym im nie przeszkadzają. Na tej samej zasadzie można by przecież zabronić ludziom chodzenia do tojtoja czy noszenia współczesnej bielizny. Jeśli ktoś chce cały czas być historyczny, to niech dla własnej przyjemności nosi lniane gacie na gołą ass.gif , ale jeśli ktoś nie może, a nie widać w żaden sposób że ma na sobie współczesne gatki, to się nie czepiajmy. Dajmy sobie nawzajem wolność i nie zmuszajmy innych do męczenia się, jeśli w niczym nam to nie przeszkadza i nie psuje klimatu.
Anuszka
W całości popieram przedmówczynię.Reenacting swoja drogą, ale nie zmuszajmy wszystkich by byli ultra.Zreszta co tu dużo mówic, nigdy w pełni ultra nie bedziemy chocby nie wiem co. Najgorsze jest to ze reenacting w Polsce miejscami zaczyna zakrawac o niezbyt przyjemny fanatzyzm. Popieram cała dusza i sercem ludzi ktorych stac na prawde na duze zaangazowanie w to co robia, popieram, nawet nieco zazdroszczę. Niemiej jak Dabrówka napisała o ile tylko wspołczesne elementy na imprezach nie zakłócaja spojnego wizerunku epoki jaka probujemy odtwarzac, nie ma sensu narzucac innym swoich standardów.Żyj i daj życ innym- i wszyscy beda zadowoleni ;)
Bryan (Mettivs Naevivs Corax)
Przepraszam, zę tak się wtrącam, ale jest b. duże prawdopodobioeństwo, ze jeśłi nie będziemy zmuszac innych aby byli ultra, to ci inni bardzo sprawnie i szybko zmuszą nas (a w każdym razie anszą grupę/imprezę) aby ultra nie była, a wręcz podażyła w stronę mroku.

Znam ten problem z pierwszej ręki, chociaż z innej epoki niż XIII w (ale generalnie środowisko i ludzie ci sami). Widziałem na własne oczy jak przez nadmierną tolerancję (często wynikającą z dobrej wiary, tak jak u Dąbrówki, czy Anuszki) przodująca , wręcz będąca w absolutnej czołowce grupa z pewnej epoki za sprawą tolerowanych zachowań pewnych tolerowanych ludzi prędko spadła z owej czołówki, a teraz podąża mroczną ścieżką.

To tak ku przestrodze.
Pozdrawiam!
Bryan
madrath
CYTAT
Poza tym, jeśli ktoś tak walczy o ultra, to niech zapewni to w stu procentach, czyli na przykład Saracenom porządną i ciepłą łaźnię w pobliżu namiotu. Jeśli to jest z pewnych powodów niemożliwe, to sądzę, że rozsądnym będzie przymknięcie oka na korzystanie przez coniektórych ze szkoły. Chociaż... Akurat Dąbrówka była ultra, bo w szkole mogła się umyć, choć pobieżnie, jak nakazuje religia, na którą my, Saraceni, staraliśmy się ją nawrócić...
Proponuję zatem dobrze poznać kulturę, którą odtwarza bądź z którą sympatyzuje rozmówca i dopiero wtedy wygłaszać sądy kategoryczne.

clap.gif
Najbardziej zabawny przykład argumentowania swojej roszczeniowej postawy jaki widziałem... icon_mrgreen.gif Obiecuję, że jeżeli Saraceni zapewnią sobie ultra historyczne stroje, ultra historyczne namioty i ultra historyczne wszystko, to pomyślimy nad ową łaźnią.

Prawda jest taka, kończąc już temat szkoły, że jako organizatorzy raczej nie będziemy się starali o szkołę dla uczestników w przyszłym roku. Wynika to z prostego rachunku strat jakie ponosimy
1. Zawsze są tam jakieś dymy za które musimy potem świecić oczami.
2. Osoby zatrzymujące się w szkole nie mają namiotów historycznych
3. Musimy się "odwdzięczać" za udostępnienie placówki odpowiednim władzom
4. Musimy przeznaczać dodatkowe zasoby "ludzkie" na ogarnięcie tego aby szkoła była dostępna.

W zamian za to możemy liczyć na wdzięczność kilku wygodnych/niedoekwipowanych osób. Po prostu szkoda zachodu...

M.
Piotr Łuniewski
Argumenty powyższe mają swoją wagę.

Niektórzy być może wykorzystują fakt dostępności szkoły dla własnej wygody.
Na zasadzie: " a po co mam sie wyposażac w namiot. Przeciez i tak przespie się w szkole. "

No i fakt rezygnacja ze szkoły wymusiła by pewien postęp. Ale i są argumenty na nie. I nie chodzi tu o walkę wiernosć historii contra niewiernosc, praca contra lenistwo lecz o wzgledy zdrowotne.

Początek maja to zazwyczaj jest huśtawka pogodowa. W tym roku noce były bardzo zimne. Dla waszej wiadomości, pierwszą spedziłem w namiocie ale tak wymarzlem, że rano nabawiłem sie dreszczy i malo brakowalo aby położyło mnie przeziebienie.Miedzy innymi z tego powodu zasuwałem w zimowej abie od Hagiego smile.gif ( ta na zdjęciu w avatarze ). Dlatego też pomimo zachęt zdecydowanie zrezygnowałem z namiotu i przeniosłem się do szkoły.

I teraz taka kwestia. Różne osoby różne organizmy mają. Rozsądek by dyktowal żeby wszyscy zaopatrzyli się ( a co najmniej Ci o słabszych organizmach zakładając, że o tym wiedzą ) w ciuchy na duże chłody. Z zaznaczeniem że szczególnie w czasie snu nalezy unikać wyziebienia a więc nalęzy miec dodaktowo ciepłe ( CIEPŁE ) okrycia do spania.

Teraz takie pytanie: ilu uczestników zaopatrzy sie w potrzebne rzeczy. Czy jest pewność że uczynia to wszyscy? Alternatywą dla nich jest ryzyko choroby bądz usunięcie ich z imprezy. Czy jako organizatorzy wydalibyscie wymóg posiadania ciepłych okryc, dbania o zdrowie ( z zaznaczeniem, że dojrzalośc wiekowa nie zawsze oznacza właściwą odpowiedzialność ) i usuwalibyście tych którzy by się nie zastosowali?
Co z tymi którzy zachorują? I ze wzgledów zdrowotnych nie beda mogli nadal nocować w zimnie? Czy mają byc od tego zmuszeni? Brzmi to bezsensownie prawda?
Kwestia kolejna to jak zostanie ustalona kwestia odpowiedzialności. Czy za własne zdrowie odpowiadaja sami uczestnicy czy także organizatorzy? Patrz powyższy nawias.

Reasumując: rozumiem że na przyszłoroczną Iłżę mam przyszykowac sobie zimowy strój, cieple posłanie albo się nie wybierać. Bo gwarantuję że w przypadku choroby NIKT NICZYM MNIE NIE ZMUSI do nocowania w zimnie! A jesli choroba sprawilaby że nie mógłbym o własnych siłach wrócic do domu to organizatorzy bedą ZMUSZENI do zaopiekowania się mną! Amen.

OK! To tyle w powyższej kwestii.

Teraz chcę gorąco podziękować organizatorom i wszystkim uczestnikom za wspaniałą imprę! respekt.gif Bawiłem sie dobrze i wyżyłem, ( aż za bardzo ) artystycznie.

Plusy: jak wyżej. Bardzo na plus to coraz wieksza liczna jezdzców. A także organizowanie się spontanicznych przedsięwzięc artystyczych ( w czym sam mialem udział ). Brakowało tego.

Jeszcze troszeczkę w kwestii kapel. Bo widzę tu głosy krytyki. Odniosę się głównie do strony artystycznej jako, że sam mam pewne doświadczenia na tym polu.

Do dzwiekowców. Nagłosnienie na scenie pozostawiało wiele do zyczenia. Dzwiek był przesterowany. miejscami zbyt rzężący. Kable nie kontaktowały dobrze.Reżyserka ustawniona w miejscu w ktorym dzwiekowcy nie mieli możliwości własciwego kontrolowania nagłosnienia.

Do kondycji wykonawców. Miejscami nie było za pieknie, zwłaszcza na początku ale pamiętajmy o niskiej temperaturze i sporej wilgotności powietrza. Mięśnie sa zbite i nie da rady wydobyć z własciwą swobodą dzwięku. Inna kwestia że instrumenty na ogół nie brzmią w sposób pełny i nie jest łatwo je zestroic ze sobą w takich warunkach. Drzewiak słyszał jak na początku rzępoliłem.

W przypadku Drollsów dochodzi zmęczenie dlugotrwałą podróżą. Chłopcy nadlożyli duzo drogi. gdyż nie zostali puszczeni przez Bialoruś i musieli zasuwać drogą okrężną przez Ukrainę. Raczej cieszmy się, że przyjechali na czas. Natomiast nie do konca rozumiem dlaczego pan Dmitrij przyszedł grać na ucztę w cywilkach gdy jego koledzy mieli na sobie swe estradowe stroje? Minus za to.

Stary Olsa. Standardowo. Wciąż to samo. Minus. Na tym samym nie da sie wiecznie jechac. Jak nie zrobią czegos nowego to zaczną spadac w dół ( już chyba zaczynają ) bo się znudzą i sami i publicznosc. Samo trzymanie poziomu nie wystarczy...
Stosunek do konkurencji. Minus. Drollsom zachorował bębiarz. Na prośbe o pomoc w graniu przy uczcie ( a więc luzniejszym ) żaden z Olsów nie zareagował. Ale wolę to tłumaczyć sobie tak, że po prostu nie usłyszeli. Chyba, że coś mi sie przywidziało...

Reszty spraw nie będę na razie poruszał. Na razie to sprawa prywatna. I być może moja ocena jest zbyt subiektywna...

Pozdrawiam!
Dąbrówka
CYTAT(Bryan @ 16:25 12.05.2007) [snapback]188931[/snapback]
Przepraszam, zę tak się wtrącam, ale jest b. duże prawdopodobioeństwo, ze jeśłi nie będziemy zmuszac innych aby byli ultra, to ci inni bardzo sprawnie i szybko zmuszą nas (a w każdym razie anszą grupę/imprezę) aby ultra nie była, a wręcz podażyła w stronę mroku.

Tak, zgadzam się - bijmy po łapach tych, którzy palą w obozie i wyrzucajmy tych, którzy mają jakieś ciuchy z przełomu X/XVIIIw. Ale dbajmy o historyczność samej imprezy. Szkoła jest POZA obozem, wychodząc do szkoły wychodzę POZA obóz, i tam mogę sobie nawet założyć kalosze do kiecki i hełmofon pod plastikowy hełm, i to nie będzie wprowadzanie mroku ani zaniżanie poziomu, bo to będzie POZA imprezą.

P.S. brak możliwości nocowania w szkole z pewnością skłoni niektórych do przywożenia ciepłych śpiworów (bo nie oszukujmy się, żadne posłanie z koców nie da tego, co może dać porządny alpinus). Będą w nich nocować w namiotach. Na terenie obozu. I to będzie zaniżanie poziomu.
A jeśli ich się wywali - to będą wywaleni. Albo z góry wiedząc, że na Iłży trzeba być twardzielem albo zachorować, nie przyjadą.
Piotr Łuniewski
Akurat to nie do konca jest prawdą. Może koce nie, ( ale też chyba zależy jakie ) ale futra są już bardzo ciepłe. Wydaje się ze główna rzecz to kwestia ceny. I dlatego tak. Obawiam się, że cześc osób przywiezie alpinusy albo nic...

Ps. Kwestie ideologiczne celowo pomijam. I tak ogromna większosc zasuwa w butach z naturalnej skóry etc. Nie wydaje się to więc dużym problemem.
Lukasz XIII
Witam,

Madrath napisał :
"Prawda jest taka, kończąc już temat szkoły, że jako organizatorzy raczej nie będziemy się starali o szkołę dla uczestników w przyszłym roku"

bigsmile2.gif Traktuje to jako potwierdzenie, że XI juz turniej na zamku w Iłży odbędzie się za rok.
A co do tematu głównego to jak widać tego tak poprostu nie da się zakończyć, a skoro nie da sie polubownie o trzeba zamknac-temat.gif icon_mrgreen.gif i nie bedzie problemu.

Każdy ma swoje racje, ale organizatorzy powiedzieli, że nie bedzie więc nie będzie i czy ktos przyjedzie czy nie, hmm przecież sie Smocza martwić nie bedzie, bo na brak uczestnikow napewno nie bedzie nażekać szczerba.gif ja przyjade :P.

Dąbrówka napisała:
"Tak, zgadzam się - bijmy po łapach tych, którzy palą w obozie i wyrzucajmy tych, którzy mają jakieś ciuchy z przełomu X/XVIIIw. Ale dbajmy o historyczność samej imprezy. Szkoła jest POZA obozem, wychodząc do szkoły wychodzę POZA obóz, i tam mogę sobie nawet założyć kalosze do kiecki i hełmofon pod plastikowy hełm, i to nie będzie wprowadzanie mroku ani zaniżanie poziomu, bo to będzie POZA imprezą."

Niewiem jak reszta ludzi odtwarzających XIII, ale odniosłem wrażenie, że myślisz strasznie "materialistycznie" , przecież zajmując sie odtwarzaniem jakiegokolwiek okresu samej Tobie powinno zależeć na historyczności. I myśle że kwestia historyczności jest po części sprawą "mentalną" i nie powinna sie zacieśniać tylko do bycia historycznym w swojej klatce (płoty na turnieju tongue.gif ). No i zgadzam sie, że jeśli Smocza nie załatwi szkoły ludzie przyjadą ze śpiworami, ale w brew pozorom będzie to krok do przodu, ponieważ ci ludzie przyjadą z historycznymi namiotami ( jak ich nie bedą mieli dunno.gif papa ) !! Dochodzenia do pełnej historyczności trwa, trwa i sie nie kończy, ale najwyższy czas podnieść poprzeczkę ciut wyżej, a powiedzmy za kolejne 3,4 lata na turniej nie będą dopuszczani ludzie ze śpiworami i w tym rezultacie otrzymamy poziom zadowalający wszystkich (no prawie bum.gif ) Poprostu teoria ewolucji , do coraz większej doskonalości clap.gif .

Pozdrawiam,
Łukasz Harazim
jedam von blabo
Witam

Generalnie nie rozumien o co bijecie pianę. Szkoła to idea ktróra sama się zarżnęła... . Same z nią problemy, syf w niej i nic więcej. Jedyne do czego się przydaje to tylko do podładowania baterii od cyfrówki czy komórki, czy też do umycia się w sensownych warunkach, jak było rok temu... .

Co ciekawe to w szkole nocowali jacyś dziwni ludzie tak rok temu jak i w tym(nie mówię o wszystkich!). Co ciekawe w obozie jakiś szczególnych kwasów międzyludzkich nie było, w przeciwieństwie do szkoły właśnie.

Moim zdaniem można, skoro się czlowiek bawi w rekonstrukcje, zapewnić sobie w miare bezpieczne nocowanie w takich jak iłżeckie warunkach. Po pierwsze radze myśleć o łóżku składanym, które można zabrać każdym osobowym autkiem, po drugie konkretny siennik, po trzecie skóry(są genialne) i mase innych rzeczy. Własciwie moim zdaniem od zapewnienia sobie podstawowych elementów obozowych powinno się zaczynać rekonstrukcje.

Rok temu z jednym moich kompanionów wpadliśmy na pomysł by wybrać sobie wartę o najgorszej porze. Wszyscy się pukali w głowę czemu zgłosiliśmy sie na ochotnika na wartę od 4.00 do 6.00 rano. A to dlatego że wtedy jest najzimniej. I najniebezpieczniej dla ciała jest poddać je wyziębieniu. Wtedy wybraliśmy się do ogniska Walerki i ogrzaliśmy się. Potem poszliśmy dalej spać.

Wiec moim zdaniem jak ma sie troche rozumu i zacięcia do rekonstrukcji to można wiele wytrzymać.

Pamiętajmy też że uczestnictwo w turnieju jest niejako przywilejem. Organizatorzy nie mają możliwosci zapewnic nam śródziemnomorskiej aury, a jedynie miejce w obozwisku. Nikt nie jest zmuszony przyjeżdzac do Iłży, zwłaszcza że wszyscy wiemy jaka potrafi być pogoda w maju...

Pozdrawiam
Dąbrówka
CYTAT(Lukasz XIII @ 00:33 13.05.2007) [snapback]188978[/snapback]
Niewiem jak reszta ludzi odtwarzających XIII, ale odniosłem wrażenie, że myślisz strasznie "materialistycznie" , przecież zajmując sie odtwarzaniem jakiegokolwiek okresu samej Tobie powinno zależeć na historyczności. I myśle że kwestia historyczności jest po części sprawą "mentalną" i nie powinna sie zacieśniać tylko do bycia historycznym w swojej klatce (płoty na turnieju tongue.gif ).
Pozdrawiam,
Łukasz Harazim

Uwierz mi, że gdybym była w stanie wytrzymać pod namiotem w nocy na tegorocznej Iłży z pewnością bym została, mam historyczne posłanie itd. i również uważam, że ważne jest, jak to ująłeś, "mentalne" podejście czy też wczucie się w klimat. Ale kiedy dookoła śmigają turyści samochody (poza obozem) to nie ma szans na wczucie się w klimat, i dla tego właśnie uważam, że nocowanie w szkole to nie mrok bo nie ma nic wspólnego z mentalno-klimatyczną częścią imprezy.
Zmuszanie ludzi do posiadania historycznych namiotów to inna kwestia, i tutaj można by było coś wymyślić poza odłączeniem źródła ciepła.
madrath
Ech... szkoła to nie mrok tylko problem. Cały czas mówicie to samo o tym samym:
Jedni - "jesteśmy za deliktani i nawet historycznie poprawne wyposarzenie nic nie pomaga."
Drudzy - "przecież wystarczy ciepło się ubrać i będzie ok. Szkoła to mrok."

Nie tu jest problem kto i czy daje radę. Problemem jest to, że organizatorzy nie są w stanie odpowiadać i kontrolować tego co się dzieje w szkole. A powinni. Praktyka pokazuje że jest to rozwiązanie, które kuleje rok rocznie - i to poważnie.

Jedyne osoby jakie powinny być brane przez nas pod uwagę to artyści - z oczywistych względów.

Jeżeli któś jest wrażliwy na temperatury, to zawsze istnieje możliwość wynajęcia tradycyjnego noclegu w Iłży własnym sumptem. Ceny nie powalają więc - voilà! C'est tout!

CYTAT
Traktuje to jako potwierdzenie, że XI juz turniej na zamku w Iłży odbędzie się za rok.

Hehe. Marna przesłanka do tak daleko idących wniosków tongue.gif
Zapaśnik
Witam serdecznie,

Kilka słów ze strony organizatora na temat szkoły...
W tym roku mieliśmy ponownie problem z jakimiś gamoniami co zrobili w szkole bardachę. Zamiast przygotowywać oprawę uczty musiałem razem z policją okiełznać ich i przywracać porządek. Efekt jest taki, że na uczcie mogło pojawić się więcej kadzielnic i płonące drewniane słupy, które sprawiłyby, że wszystko piękniej by wygladało... no ale cóż... na to czasu nie miałem...

Co do spania w namiocie... Mając dwa koce, baranią skórę i płaszcz wyspałem się znakomicie i zimno mi nie dokuczało. Nie przygotowałem się na ekstremalne warunki, a jokoś dalem radę, no ale mówię tu już za siebie... Co do ciuchów ''zimowych", to wystarczy ubrać się na cebulkę, bo chyba każdy ma więcej niż tylko jedną zmianę stroju, prawda?

Dla wyjatkowych zmarźluchów przypomnę dawny świetny sposób na podgrzanie się w nocy. Kilka kamieni wrzucamy w ognisko, nagrzewamy jak długo się da, zakopujemy w kupie w dołku w namiocie (dołek na jedno wbicie lopaty!), można sobie na takim ciepłym miejscu położyć siennik i jest na prawdę cieplej...
... tyle wuja Dobrej Rady...

... a Mateusz (madrath) ma rację, że nie mrokiem jest spać sobie poza zamkiem, jak komuś zimno. Chodzi o to, że szkoła to kolejna rzecz, którą organizator musi się zajmować kosztem samego turnieju!
Więc zapewne zrezygnujemy ze szkoły i wszystkim zainteresowanym zaproponujemy wynajęcie sobie domków na MGOSiRze - tanie, ciepłe z wc i publicznym prysznicem o calkiem niezłym standardzie.


Pozdrawiam,
Zapaśnik
Fiodor Biełyj
co do zimna i "ultrasowości":
W lutym przy -5 +3 przez trzy dni mieszkaliśmy w lasach wolińskich przy zastosowaniu wyłącznie naturalnych środków, nie chodzi tu o żadne "twardzielstwo" tylko o wiedzę i chęci.

spędziłem na Iłży dwie noce (tylko, niestety siła wyższa), przy namiocie rano Ulmo lizał krążek lodu w misce, ale wewnątz mieliśmy ciepło po zastosowaniu kilku głazów wyjętych z ogniska. ot taki naturalny kaloryfer icon_wink.gif nihil novi wystarczy ruszyć konceptem lub poczytać. Same ultrasowe ciuszki, to dzisiaj za mało.

CYTAT(Dąbrówka @ 22:24 12.05.2007) [snapback]188960[/snapback]
(...) żadne posłanie z koców nie da tego, co może dać porządny alpinus).

"porządny" alpinus? hehehe.gif icon_wink.gif
loki08.gif


p.s. Zapasnik, chyba pisaliśmy jednocześnie val.gif



Jan Gradoń
Proszę skończyć dyskusję o szkole. Organizator wyraził swoją opinię. Jeśli chcecie rozmawiać o różnych formach noclegu na imprezach, to proszę przenieść się z tym do Karczmy. Oi!
gałka muszkatołowa
Oi! Wreszcie ktoś tu coś zarządził. Dzięki ogromne bo już mi sie przykro robiło. Dzieki za Turniej za wszystkie mroki i niemroki i za szkołę clap.gif

Shaer
Niestety byłam krócej niż chciałam, ale i tak dziękuję wszystkim za zabawę :-).
O wiele lepiej zorganizowany był łuczniczy niż w zeszłym roku i dobrze, że nadchodzi koniec bisoków(piszę to jako wciąż użytkownik bisoka). Kto wygrał kontrowersyjną nagrodę?
Dziękuję też za ostatni rok szkoły. Jeśli WORD będzie łaskawy w przyszłym roku się poprawię i będę z namiotem :-).

Jedno pytanie: kto wykopał te wszystkie zdradzieckie małe dołki w obozowisku, o które ciągle się potykałam? tongue.gif

Pozdrowienia, Aśka

P.S: Mam nadzieję, że ciastka przygotowane na poselstwo saracenów zostały wykorzystane po moim wyjeździe :-).
wyczesław
CYTAT(Shaer @ 17:35 16.05.2007) [snapback]189365[/snapback]
Jedno pytanie: kto wykopał te wszystkie zdradzieckie małe dołki w obozowisku, o które ciągle się potykałam?


Hehe, możliwe, ze to moja sprawka. Przed turniejem kopalismy naprawdę dużą ilość różnych dołów i dołków wraz ze zmianami koncepcji, jak ma wyglądać obozowisko. Sam parę razy się wywaliłem i przeklinałem "gościa co wykopał te ******* dołki" hehe.
Triss
CYTAT(Shaer @ 17:35 16.05.2007) [snapback]189365[/snapback]
Mam nadzieję, że ciastka przygotowane na poselstwo saracenów zostały wykorzystane po moim wyjeździe :-).


były wykorzystywane przez kilka dni, ale czy zostały do końca wykorzystane, tego nikt nie wie.
ciągle ktoś je znajdował w namiocie,koło ogniska itd. i chwalił mi się cudownym znaleziskiem...
podejrzewam,że nadal mogą gdzieś tam być:-)
napewno na poselstwie byłyby lepiej wykorzystane, ale i tak dziękujemy bardzo, Asiu, za nieprzebrane ilości ciastek. pat.gif
Avlvs Pontivs Tavrvs
(...) żadne posłanie z koców nie da tego, co może dać porządny alpinus).
(...) żadne posłanie z koców nie da tego, co może dać porządny ............FACET w namiocie

nihil novi wystarczy ruszyć konceptem .............................................................
nihil novi wystarczy ruszyć czym niczym ,i odrazu ceplej bedzie

szczerba.gif szczerba.gif szczerba.gif
Triss
nareszcie!!!
mamy zdjęcia z Iłży...
zapraszamy

http://hosted.filefront.com/triss115/

(ocenzurowano niektóre)

Triss & Kaltman
Martula
To jeszcze trochę zdjęć...

http://picasaweb.google.com/nataliawitkowska/IA2007V

pozdrawiam
Tatar
Witam
Bede krotki. Turnej Ilzecki jest superski. I mam nadzeje ze on odbedziesie jesce nie jeden raz w takim samym poziomie. A gdyby w wiekszym... no cosz - zrobie wszysko tylko azeby todarzecz do niego. Litwa jest niesamowicie zadowolona z imprezy.
Cosz wiecej powiedzic byloby za malo... a pomuwilem jusz chyba wystarcajaco.

Pozdrawiam
Beithe
Jak zwykle mocno spóźniona, Fotowawa zaczyna udostępniać zdjęcia smile.gif

Adres:
ftp://ftp3@ania.tanzi.pl/ania.tanzi.pl/ILZA2007
login: ftp3
haslo: ilza2007

Będzie więcej, to dopiero trailer ;) Będę informować o kolejnych wrzutach. Przy okazji wielka prośba - jeśli chcecie użyć zdjęcia gdzieś w necie, podpiszcie je nazwiskiem autora i dajcie mi znać gdzie wisi. Na życzenie udostępniamy też większe pliki.

A poza tym wielkie dzięki za dobrą zabawę, szczególnie za cierpliwość. Smoczej szczególnie dziękujemy za piękne wybiegi dla fotoreporterów smile.gif
Anuszka
Link nie dziala dunno.gif
P.S. na Iłzy w tym i poprzednim roku wystawialy sie osoby z naczyniami, glinianymi szkliwionymi-chyba polowa ludzi z RR ma ich wyroby szczerba.gif czy owi rzemieślnicy maja jakas strone internetowa??
madrath
Wpisuje się tylko hasło ftp3 jest już w adresie - może tak ci zadziała icon_wink.gif
Co do naczyń - lokalna produkcja, do nabycia tylko w iłży...
Beithe
W niektórych przeglądarkach ftp nie działa niestety. IE czasem twierdzi, że nie działa, ale oszukuje - trzeba kliknąć lewym klawiszem myszy i wybrać "zaloguj jako".

A na ftp-ie są już kolejne paczki ze zdjęciami - i to też jeszcze nie wszystko.

Marek Hilgendorf
Hehe - lokalna jak lokalna. Ekipa ( a właściwie para) jest z Ostrowca Św. Mam do nich telefon.
Poza tym Anuszka- nie czytasz tematu o Legnicy? Ta ceramika jest megamroczna i ci ją potłuką na ultra imprezach..... Boże.... nie wierzę, że to napisałem, chyba się czymś zaraziłem od Indara....
Anuszka
Marku, mam swoje powody by pytac o naczynia icon_cool.gif
Beithe
kolejna aktualizacja na FTP - zdjęcia Tomka Piotrowskiego
Anuszka
http://www.youtube.com/watch?v=CWB9TWQutpk bardzo fajny filmi z tegorocznej Iłży smile.gif
Indar
W końcu światło ujrzała moja galeria:
http://grod.org/galeria/podgaleria.php?nad...;idgal=ilza2007
I.
Marek Hilgendorf
Boże!!! Ale pozer!!!
Przebiłeś nawet mnie, choć zdjęcia z Pysiakową są urocze. Kategoria: Średniowieczne Rozwodówki.
hihihihi
Ales Chumakou
Przeproszam panstwo, kto zrobil tyja zdjeca na Ilzy 2004:



Bardzo treba imie i kontakt fotografa.
Ales Chumakou
Przeproszam ze mylu sie z tematem.
Ale Kalendarium 2004 juz jest zaknety od nowych wiadomosci.

Chcel by zapytac jak mne zkontoktowac sie z Krzysztofom Kowalewskim? Juz zobaczyl ze on jest fotograpfem pierwswzego zdjeca.

I nie wiem kto jest fotografem drugiego.
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.