Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: [kowalstwo] Jak zrobic palenisko kowalskie??
FREHA > Ogólne kategorie (bez podziału na epoki) > Rzemiosła i narzędzia
Kedzierzawy
hmmmm moze cos poradzicie frehowicze ??moze jakies porady blinkie.gif propozycje linki itd...... .moze ktos sam zrobil piec i moze ma plany albo cos w tym stylu pomozcie.
.
.
.
.
icon_cry.gif



dziex aniol.gif
KhaToo
Piec?? Chodzi ci o tzw kuźnie, czyli palenisko na koks?? Kominek taki do kucia??
Jak tak, służe radą.
Jeśli chcesz coś prymitywnego, to widziałem w Kazimierzu taki wynalazek...takie kucie na pokaz dla publiki:
Bierze się coś jakby grill, z blachy "pancernej", na to kładzie cegły termoodoprne tak,żeby w środku została dziurka. Potem za pomoicą rurek i spararki majstruje się kolanko (tu trzeba użyć inteligencji) tak,żeby z jednej strony wystawało z dziurki...coś jak syfon"chyba tak sie to zwie) pod umywalką.
Do 2 konca rurki pdłącza się rure z odkurzacza zainstalowaną "na odwrót" czyli zeby dmuchało.
Dziure między cegłami najlepiej zrobić "lejkowtą",żeby powietrze rozchodziło się równomiernie na sporej powietrzchni.
I tak zmajstrowane palenisko podłącza sie do prondu, rozpala umiejętnie koks i można działać. Spokojnie otrzyma się temperature do kucia cienkich przedmiotów jak umbo, fibule i inne klamry, gwozdzie...co tam komu na myśl przyjdzie...do miecza się raczej nie nada, bo odkurzacz się zajedzie....nio to już trzeba umieć kuć.

A jeśli chciałbyś profesionalne palenisko, to już trzeba do literatury zajżeć, bo to i komin ma znaczenie i wogóle wszyyystko. Jednak opiera sie to na identycznej zasadzie. Potrzebne jest palenisko wyłożone cegłami, dziurka po środku (najlepiej,zeby strumień powietrza był regulowalny), dmuchawa (taka giintyczna suszarka), komin i koks...
Można się pozastanawiać, czy przerobienie kamiennego kominka (z sklepów ogrodniczych) jest do końca sensowne...napewno bractwo miałoby małą kuźnie i zamawianie umb,okuć,klamr,noży kuchennych i ińszych, drobnych dóbr nie byłoby już konieczne.
Nic, tylko bic.gif ,zabawa przednia blinkie.gif ,ale człowiek się napoci anger.gif
Gloria z Krakowa
Gdzieżbym się tam śmiała znać na piecach bigsmile2.gif , ale mam fajne przepisy z przełomu XI i XII wieku, może coś cię zainteresuje.

Cytuję za mnichem Teofilem Prezbiterem:

O budowaniu pieca do wytapiania szkła:
Jeśli ktoś zdecydował się wyrabiać szkło, nalezy najpierw naciąć dużą ilość drewna bukowego i je wysuszyć. Następnie spalić je jednakowo na czystym miejscu i zebrać starannie popiół (...). Potem wymurować piec z kamieni i gliny, długości piętnastu i szerokści dziesięciu stóp (...). Najpierw winno się położyć fundament pod obie dłuższe ściany, grubości jednej stopy. Następnie przygotować w środku twarde i rowne palenisko z kamieni oraz gliny dzieląc je na tzry równe części murem poprzecznym, tak, aby dwie części były od siebie niezależne w stosunku do trzeciej. Następnie w obydwu krtszych bokach należy wykonać otwór, przez który będzie można wkładać drewno i zapalać ogień, a wybudowawszy wokół mur o wysokości prawie czterech stóp przygotować palenisko mocne i równe, a mur odgradzający niech nieco ponad nie wystaje. W części większej pieca trzeba wykonać cztery otwory w jednym z dłuższych boków i cztery w drugim naprzeciw środka ogniska, w które zostaną włożone naczynia z zawartością, i jeszcze dwa otwory w środku od góry, przez które będą mogły unosić się płomienie. Wzniósłszy wokół mur, nalezy wykonać okna kwadratowe o długości i szerokości piędzi w obu bokach naprzeciw poszczególnych otworów, przez które będzie można włożyć i wyjąć naczynia (...). Potrzebny będzie także otwór w mniejszej części pieca naprzeciw paleniska przy ścianie wewnętznej oraz okno wielkości piędzi przy zewnętrznej ścianie poprzecznej, przez które będzie można wkładać lub wyjmować to, co będzie do pracy potrzebne.

Kiedy już wszystko będzie przygotowane, nalezy zasklepić część wewnętrzną murem murem zewnętrznym w formie łukowatego sklepienia, które wewnątrz podnosiłoby się trochę więcej niż na pół stopy, tak jednak, aby nad paleniskiem było wszędzie równe, a krawędzie miały wszędzie wokółwysokośc trzech palców (...). piec ten nazywa się roboczym.

O piecu do chłodzenia:
Wznieść należy teraz drugi piec, o długości dziesięciu stóp, szerokści ośmiu i czterech stóp wysokości. Następnie zaś wykonać w nim z przodu otwór w celu nakładania drewna i zapalania ognia. Z kolei w jednym boku zrobić okno wielkości jednej stopy do wkładania i wyjmowania tego, co będzie potrzebne, wewnątrz także palenisko twarde i równe. Piec ten nazywa się piecem chłodzącym.

O piecu do rozwijania szkła:
Przygotować należy także trzeci piec, o długości sześciu stóp i wysokości czterech oraz wysokości trzech, z otworem i oknem oraz paleniskiem, jak wyżej. Ten piec nazywa się piecem do rozwijania i równania szkła.
Narzędzia zaś potrzebne do tej pracy są następujące: piszczel żelazna długości dwu łokci i grubości jednego kicuka; dwoje szczypiec o końcach z kutego żelaza; dwa żelazne czerpaki oraz inne narzedzia drewniane i żelazne, jakie się zechce.


Prawdopodobnie nie o takie piece chodziło, ale może kogoś to zainteresuje. Tak, czy siak... powodzenia bum.gif
Danesz
Witam wszystkich.
Poniżej zamieszczam link ukazujący przybliżoną budowę w/w pieca.


http://www.platnerz.com/scriptorium/wolkam...a/techniki.html
Krachu
Przeszukujac odmenty internetu natknalem sie na owy plan pieca, moze pomoze Ci Bocianie on.

http://www.anvilfire.com/21centbs/planfile/
Krachu
Jeszcze raz pozadnie przeszperalem internet i mysle, ze ten link bardzo ci pomoze ( niestety wiekszosc stronek i rad podawanych w tym linku sa poangielsku, a czasami nawet po norwesku, albo w innych barbarzynskich jeszykach :P )

http://forums.swordforum.com/showthread.ph...&threadid=23271

Znajdziesz tam plany jak wykonac piec kowalski i to w wiekszosic dokladnie krok po kroku.
Zurn
pierwszy raz spotykam się z takom nazwą jak piec kowalski.
choć zajmuję się tym zaledwie od 3 lat (mieliście chyba na myśli palenisko kowalskie)
podrzuce puźniej jakieś foty i plany chyba że nie trzeba?
Keylan
ludki z USA polecają paleniska na propan-butan zrobione z beczek itp projektów do tego jest masa na necie.
Horhe
Gloria podała Wam najlepsze wyjście, i najtańsze. Ja od tego zacząłem i to chyba najlepsza droga,polecam devil.gif
Ponadto lepiej uzywać węgla drzewnego,aniżeli koksu. O tym juz gdzieś wałkowałem w tym dziale,więc sobie poszukajcie uważnie nim zaczniecie ciągnąc nowy wątek king.gif
[/list]
HazeR
Witam jestem bardzo poczatkujacym i mam do was tony pytan :D natomiast teraz najbardziej interesuje mnie budowa pieca takiego jak w kuzni (podonego) oczywiscie metodami domowymi poniewaz zawsze z moim qumplem marzylismy ze bedziemy kiedys w stanie wykuc sobie wlasnymi rekami miecz, tu nasuwa sie pytanie czy moze ktos ma jakies rysunki jak powinien wygladac taki piec do wykuwania przedmiotów z metalu ?? brdzo interesuja mnie rysunki i szkice równiez w kazdym razie zaczynamy od poczatku i musimy dowiedziec sie kilku (wielu) rzeczy.
Wielkim plusem jest to ze moj qumpel posiada dostep do zlomowiska :D

Prosze o pomoc smile.gif

(to nie moze byc takie trudne skoro bylo to mozliwe juz w sredniowieczu :D )
Viator
Witamy na Freha, HazeR.

A jakim dużym domem dysponujesz?

Nie wiem, czy budowa własnego pieca po to żeby wykuć dwa miecze (nawet plus kilka zapasowych), jeśli nie przewidujecie produkcji na sprzedaż i w szerszym asortymencie, jest grą wartą świeczki. Ale z kolei nie można zakładać że się będzie producentem jak się dopiero zaczyna i nie wiadomo czy się do tego ma talent. Ja też na początku wszystko chciałem robić "temi ręcami" ale szybko zrozumiałem że mi życia na to nie wystarczy, nie mówiąc o pieniądzach.

Najpierw bym spróbował znaleźć aktywnego kowala-rzemieślnika i popraktykować u niego, tzn. poprosić go o udostępnienie warsztatu, ew. wziąć kilka lekcji itd. - spróbować.

Chyba że chodzi Wam o to, żeby zbudować replikę pieca średniowiecznego i odtwarzać nie tylko miecze ale i metodę ich produkcji - ale to też może się udać raczej ludziom, któzy już mają pewne doświadczenie w tym rzemiośle.

Jeśli natomiast chodzi Wam o współczesny piec, to raczej poszukajcie kogoś blisko siebie albo korespondujcie na priv / pw. Jest tych rzemieślników paru - poszukajcie w spisie na Bagritonie i w tematach na Freha.

Freha jest raczej bazą danych o historii i zabytkach dla historyków amatorów i odtwórców, a nie o współczesnych technologiach "na skróty" dla bractw rycerskich.
Vislav
CYTAT(HazeR @ 04:04 20.03.2007) *
Witam jestem bardzo poczatkujacym i mam do was tony pytan :D natomiast teraz najbardziej interesuje mnie budowa pieca takiego jak w kuzni (podonego) oczywiscie metodami domowymi poniewaz zawsze z moim qumplem marzylismy ze bedziemy kiedys w stanie wykuc sobie wlasnymi rekami miecz, tu nasuwa sie pytanie czy moze ktos ma jakies rysunki jak powinien wygladac taki piec do wykuwania przedmiotów z metalu ?? brdzo interesuja mnie rysunki i szkice równiez w kazdym razie zaczynamy od poczatku i musimy dowiedziec sie kilku (wielu) rzeczy.
Wielkim plusem jest to ze moj qumpel posiada dostep do zlomowiska :D

Prosze o pomoc smile.gif

(to nie moze byc takie trudne skoro bylo to mozliwe juz w sredniowieczu :D )

Witam

Podłączyłem Cię do właściwego tematu. Poczytaj sobie to co było wczesniej, przemyśl i wtedy pytania.

pozdrowienia Vislav
człowiek z lasu
CYTAT(Zurn @ 19:02 19.08.2004) *
pierwszy raz spotykam się z takom nazwą jak piec kowalski.
choć zajmuję się tym zaledwie od 3 lat (mieliście chyba na myśli palenisko kowalskie)
podrzuce puźniej jakieś foty i plany chyba że nie trzeba?


jak masz to wrzucaj ! bardzo chętnie obejrzę.
plaki
mam takie pytanie z czego mogę zrobić miech ???? Wiem że odkurzacz można podłączyć ale mnie starsi ścigają że poniszczę i ogółem chcę miech;p Help
starda
CYTAT(plaki @ 00:54 24.06.2007) [snapback]193298[/snapback]
mam takie pytanie z czego mogę zrobić miech ???? Wiem że odkurzacz można podłączyć ale mnie starsi ścigają że poniszczę i ogółem chcę miech;p Help

Prosty miech możasz zrobić z kawałków sklejki skóry i gwożdzi tapicerskich.
Poniżej podaje namiar

http://www.emainc.com/radnor/bellows.htm

Sam podobny robie tylko odrobine mniejszy.
lichiasz
Może dorzucę jeszcze jednego linka http://www.3era.yoyo.pl/readarticle.php?article_id=23
lichiasz
A ewentualnie co można użyć zamiast skóry ?? Bo to trochę drogi i trudno dostępny materiał.
dykciarz
Witam, mam takie pytanie troche odbiegajace od tematu ale...
Chcemy cos wykuc - bierzemy sobie cegly, dziury w ziemi robimy itp podlaczamy dmuchawe, rozgrzewamy palenisko, wsadzamy kawal zelastwa, grzejemy, kujemy i wychodzi np. miecz.
Wszystko jest fajnie i ok tylko moje pytanie - kiedys nie nie bylo pretow, zelazo brano z ziemi, rudy zelaza tzw. Wiec jak je obrabiano? Teraz pewnie sie to grzeje (w wielkim stalowym kotle) i robi goroca zupke smile.gif ktora mozna dowolnie uformowac. A kiedys? - jak laczono te fragemnty bo jesli kowal mial je skuwac (laczyc) mlotkiem to chyba 1 miecz robil przez pol zycia hehehe.
Z drugiej strony czytalem ze samo zelazo jest dosyc miekkie wiec moze wcale nie byl to taki problem jak mi sie wydaje po podgrzaniu, w koncu przed dziesiatkami wiekow jakos wykuwano zelazo.

Z gory dziekuje za osiwecenie.
Pozdrawiam!
Vislav
CYTAT(dykciarz @ 11:21 09.06.2008) *
Witam, mam takie pytanie troche odbiegajace od tematu ale...
Chcemy cos wykuc - bierzemy sobie cegly, dziury w ziemi robimy itp podlaczamy dmuchawe, rozgrzewamy palenisko, wsadzamy kawal zelastwa, grzejemy, kujemy i wychodzi np. miecz.
Wszystko jest fajnie i ok tylko moje pytanie - kiedys nie nie bylo pretow, zelazo brano z ziemi, rudy zelaza tzw. Wiec jak je obrabiano? Teraz pewnie sie to grzeje (w wielkim stalowym kotle) i robi goroca zupke smile.gif ktora mozna dowolnie uformowac. A kiedys? - jak laczono te fragemnty bo jesli kowal mial je skuwac (laczyc) mlotkiem to chyba 1 miecz robil przez pol zycia hehehe.
Z drugiej strony czytalem ze samo zelazo jest dosyc miekkie wiec moze wcale nie byl to taki problem jak mi sie wydaje po podgrzaniu, w koncu przed dziesiatkami wiekow jakos wykuwano zelazo.

Z gory dziekuje za osiwecenie.
Pozdrawiam!


Witam

Uprzejma prośba o trzymanie się tematu. Palenisko to palenisko, a zakuwanie - zapraszam http://www.freha.pl/index.php?showtopic=2755

Przede wszystkim, zanim zaczniemy zadawać pytania wypadałoby trochę poczytać.

pozdrowienia Vislav
ate1990
CYTAT(dykciarz @ 11:21 09.06.2008) *
Witam, mam takie pytanie troche odbiegajace od tematu ale...
Chcemy cos wykuc - bierzemy sobie cegly, dziury w ziemi robimy itp podlaczamy dmuchawe, rozgrzewamy palenisko, wsadzamy kawal zelastwa, grzejemy, kujemy i wychodzi np. miecz.
Wszystko jest fajnie i ok tylko moje pytanie - kiedys nie nie bylo pretow, zelazo brano z ziemi, rudy zelaza tzw. Wiec jak je obrabiano? Teraz pewnie sie to grzeje (w wielkim stalowym kotle) i robi goroca zupke smile.gif ktora mozna dowolnie uformowac. A kiedys? - jak laczono te fragemnty bo jesli kowal mial je skuwac (laczyc) mlotkiem to chyba 1 miecz robil przez pol zycia hehehe.
Z drugiej strony czytalem ze samo zelazo jest dosyc miekkie wiec moze wcale nie byl to taki problem jak mi sie wydaje po podgrzaniu, w koncu przed dziesiatkami wiekow jakos wykuwano zelazo.

Z gory dziekuje za osiwecenie.
Pozdrawiam!


A słyszałeś kiedyś o wielkim piecu lub dymarce??

Wielki piec:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_piec

Dymarka:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Dymarka
Myrtal
Witam
Jestem tu nowy i chciałbym prosić o poradę. Od jakiegoś czasu przeszukujemy z kumplami internet w tematach produkcji średniowiecznych broni i pancerzy ( taki sam sposob w jaki była produkowana kiedys bo jestesmy maniakami sredniowiecza) Osobiście zacząłem niedawno produkcję kolczugi, następnie mam ambicję zrobić kuszę. Ale wracajac do paleniska, mamy z kolegami sporą działkę (no moze raczej małą dziełeczkę) ale niestety pustą nielicząc chwastow. Kilka dni temu zaczęliśmy tam budować prowizoryczną kuźnię. materiały na nią mamy i teraz poszukujemy informacji jak zbudować taki piec jakich używano w średniowieczu.



Jeśli ma ktoś ciekawe materiały na temat średniowiecznego wyrobu broni, pancerzy i ogólnie przedmiotów z nimi związanych ( np. pochwy) bardzo proszę.

Mile widziane też informacje na temat bractw rycerskich na podlasiu (szczególnie interesują mnie okolice Siemiatycz). Nie wie ktoś przypadkiem czy w zamku w Mielniku jest bractwo?

Pozdrawiam Myrtal
topornik
najbardziej historyczne będzie chyba palenisko gliniane. nadmuch to miech a ten to nie wiem skąd wziąść. mozna zastosować jeszcze jako nadmuch własne płuca, sprawdzają się lecz nie polecam. i najlepszy jest węgiel drzewny.
Myrtal
Dzięki za info. Na necie znalazłem jak zrobić mich mysle, że podołam bo materiały mam.

Jeszcze raz dzięki i proszę o info o bractwach.



Pozdrawiam.
Mścibor
Zamiast miechu można użyć też dobrej pompki. A co do bractw w twojej okolicy to możesz poszukać na bagrit.pl
topornik
ja jestem zainteresowany budową miecha ale instrukcja musi być po polsku.
Thoralf
Witam

A wracając do tej literatury o której wspominał Kathoo to czy znacie może jakąś, może jakąś polecacie? Bo ja od pewnego czasu zajmuję się kowalstwem po amatorsku i od niedawna myślę o jakimś poważnym piecu z cegieł. Z góry dziękuje za odpowiedzi. smile.gif
Wszebąd
Psiokrew mnie zalewa jak to czytam.....a nie łaska poczytać koledzy !!! kurna chata...od materiałów az sie roi w sieci i na samej fresze.....do roboty, poczytac , wysilic oczka


psiokrew


HOWGH
Ibor
hahahahah...hahahahah jakieś propany butany,jakieś ile masz miejsca bo ci może go zabraknąć...hahahah.....
.......z tym paleniskiem i tymi wszystkimi radami to jest tak jak ktoś zaczyna się interesować kowalstwem i zaczyna od...zakupów,oczywiście w necie:kowadła za kilkaset złotych,młotków,kształtek itp.
Palenisko-dziura w ziemi wyłożona otoczakami i gliną,no chyba że masz fach w ręku i setki zamówien to popponuje od razu młot elektryczny i kotline kowalską......
Moje stare i nowe "palenisko"
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.