Pomoc - Szukaj - Użytkownicy - Kalendarz
Pełna wersja: Osada średniowieczna pod Wrocławiem
FREHA > Ogólne kategorie (bez podziału na epoki) > Ogłoszenia
Stron: 1, 2, 3, 4
Thorstan
Czy coś jeszcze w osadzie się dzieje?? Od stycznia nikt tu nic nie pisał...
Mbartnik
CYTAT(Thorstan @ 17:04 29.04.2007) [snapback]187727[/snapback]
Czy coś jeszcze w osadzie się dzieje?? Od stycznia nikt tu nic nie pisał...

Cały czas coś się kręci.
Po prostu temat zdechł śmiercią naturalną. Nikomu nie chce sie wystawiać do oceny "niektórych" marudnych forumowiczów naszej pracy. Zainteresowani i Osadnicy doskonale wiedzą o jaką narcyzowatą jednostkę chodzi. A u nas sezon w pełni - najwięcej nas na wyjazdach i pokazach.
Piro
Czy jest mozliwosc przyjechania do Was jakos w dlugi weekend? Temat mnie zaintrygowal i chcialbym zobaczyc osade na wlasne oczeta...
Mbartnik
CYTAT(Piro @ 23:19 29.04.2007) [snapback]187746[/snapback]
Czy jest mozliwosc przyjechania do Was jakos w dlugi weekend? Temat mnie zaintrygowal i chcialbym zobaczyc osade na wlasne oczeta...

Nie widzę przeciwskazań. Przy czym bezpieczniej jest najpierw zadzwonić, bo sezon w pełni i dość często mamy pokazy poza osadą. No i oczywiście turnieje.
0 71/ 39 87 432
Thorstan
Wielu osada liczy już osadników? Macie może jakąś stronę w necie albo osobne forum??
Mbartnik
Strona jest w przygotowaniu. A stowarzyszenie nasze liczy 18 osób (nie wszyscy zajmują się rzemiosłem). Skupiamy ludzi praktycznie z tarenu całej polski i współpracujemy z innymi bractwami.
belaiza
bede w Polsce na poczatku sierpnia wlasnie w okolicach Wrocka, bardzo chcialabym z mezem Was odwiedzic. Juz sie ciesze. Sredniowiecze to nasze najnowsze hobby, wlasnie przygotowujemy sie do festynu historycznego w Arnstorfie. No i zycze powodzenia we wszystkich przedsiewzieciach, niech sie kreci...
Mbartnik
Kochani mam kilka wiadomości:
1. Telefon stacjonarny przestaje być aktualny. Teraz można nas złapać jedynie na komórki 0 602 855 510 lub 0 696 266 466 lub na PW.
2. Wstrzymajcie się z przyjazdami. Chwilowo nie wiadomo co będzie z osadą. Dostajemy sprzeczne sygnały (albo tak je interpretujemy).
3. Niestety z dwóch powyższych powodów wszystkie zamówienia opóźnią się jeszcze bardziej.
minciaq
Witajcie! (- mój pierwszy post :P)

Gdzieś wyżej poruszaliście temat strat ciepła przez dziury między balami w ścianach chat Osady.

Gdzieś na forum Frehy (na Fresze? :]) znalazłam link do bractwa odtwarzającego Słowian (Morawian?) z końca XII i początku XIII wieku i tam takie zdjęcie:

http://foto.curiavitkov.cz/main.php/v/brig...cn5615.jpg.html

czymś oni zalepiają te dziury... czy to glina???
Bartholomew the Hospitaler
Wygląda jak glina :P
Ciechan
zdecydowanie glina:)
Indiana
Na tym konkretnym zdjęciu chyba nie, ale lepiej się ponoć sprawuje glina mieszana ze słomą (tj. słoma wciśnięta między belki i pokryta gliną). Aczkolwiek dorzucę więcej informacji, jak skończymi takie cuś u nas icon_mrgreen.gif
Szamotowiec
Albo glina z piachem :]
minciaq
Gdzieś tam w temacie o ceramice dyskutowano na temat przepuszczalności nawet wypalonej gliny... czy taka zwykła glina nie zostanie wypłukana przez deszcz, skruszona przez wiatr, rozsadzona przez mróz ??

Indiana - słoma poupychana między bale bardzo kojarzy mi się ze stylem zakopiańskim smile.gif oni tam takie koczki robili chyba ze złożonej na pół i skręconej słomy... trzeba teraz przestudiować genezę owej słomianej izolacji... i może do czegoś się dojdzie... :P (ja jestem z Pomorza... może ktoś z Podhala ma z tym większą styczność i więcej źródeł i materiałów o architekturze regionu... ;])

Szamotowiec - Może i glina z piachem! W tym temacie o ceramice pisano, że do garnków używano mieszanek... jeśli używano takich mieszanek do naczyń to dlaczego nie mieli używać takich samych do ścian? A może właśnie używali innych... ;]
Ciechan
Owszem wypłucze, ale nie tak szybko. Po prostu taki domek, co parę miesięcy trzeba poprawiać. O ile glina z piaskiem ma sens przy garnkach (większa odporność na nagłe zmiany temperatur) to nie widzę, jaki by miała sens na ścianie domu.
Mbartnik
CYTAT(Ciechan @ 11:50 14.05.2007) [snapback]189102[/snapback]
O ile glina z piaskiem ma sens przy garnkach (większa odporność na nagłe zmiany temperatur) to nie widzę, jaki by miała sens na ścianie domu.

Mniej pęka po dodaniu piasku.
grom
Testowaliśmy to na chałupkach w Osadzie, glina z piachem trzyma sie dobrze i mniej pęka
słoma dodana do tego byłaby ponoć bardzo wskazana, choć nie udało nam się przetestować tego w praktyce bo za późno zaczeliśmy uszczelniać chałupki smile.gif. Jednakże glina z smamym piachem sprawadza się dobrze.
Szamotowiec
Ja osobiście słyszałem, ze prócz piachy i słomy, do gliny dorzucano kał krowi. Ponoć też się dobrze sprawdzał. Chociaż nie chciałbym czegoś takiego testować. icon_mrgreen.gif

A co do tej mieszanki do garów to czemu nie. Lecz mogłoby się zdarzyć tak ,iż większe kamyczki przy wypale poprostu powypadają i naczyńko będzie nam przeciekać. Ale od czego są sitka:)

Pozdrawiam
Paweł
apaczomir
Schudzanie gliny piachem lub tłuczniem granitowym powoduje mniejszą kurczliwość tejże masy, a w związku z tym mniej pęka. Słoma, trawa itp. łączy powierzchnię i uniemożliwia odpadanie poszczególnych fragmentów. Łajno natomiasł usztywnia i cementuje mase. Chatka na w/w zdjęciu uszczelniana jest gliną.

A propos garnków, nigdy nie stwierdziłem, żeby "kamyczki" wypadały, bo dlaczego miałyby to robić.... No chyba że im pomożemy:)
Wszebąd
Witajcie
Jeśli chodzi o uszczelnianie gliną. Byłem onegdaj w Osadzie budowanej pod Krakowem przez ludzi ze Stowarzyszenia "Dziejba". Jeśli tu się nie pomylę, to wygląda to tak, że oni mieszają glinę z sieczką ( tutaj trzcinową) drobno pokruszoną. Więcej na ich stronce. Z tego co opowiadano mi tam, to na wet "kalony" dach wytrzymuje całkiem długo.
Indiana
U nas knujemy inaczej. Na razie wepchnęliśmy słomę pomiędzy belki ścian, tak żeby wypełniła wszystkie nierówności między nimi. A przed zimą dobierzemy się do tego z gliną. Teoretycznie słoma powinna stanowić takie "zbrojenie" dla gliny. Ale zobaczymy w praktyce, o efektach dam znać w zimie :-)
Mbartnik
CYTAT(Indiana @ 11:59 19.05.2007) [snapback]189603[/snapback]
... o efektach dam znać w zimie :-)

Lepiej po zimie.
U nas właśnie "po" gdzie niegdzie zaczeło odpadać.
Champion of the Lady
Witam,
Chciałem się dowiedziec, czy osada nadal funkcjonuje. Byc może w grudniu pojawię się w tych okolicach i chętnie zajrzałbym jak to wygląda na żywo. I czy zaszły od roku 2006 jakieś zmiany?
Wszebąd
witaj Marcin i reszta załogi.

Rzeczywiście zacichło coś o Waszym projekcie. A ciekaw jestem jak toczą sie eksperymenta w Osadzie. Miło mi będzie kiedyś odwiedzić was i obgadać wasze doświadczenia.
Pozdrawiam z białych Będkowic niedaleko Ojcowa
HOWGH
siwy
slawa

niedawno jakims cudem wpadlem na ten temat , mieszkam w dlugołęce wiec mam niedaleko do wyzej opisanej osady, oglądałem ja dzisiaj, niestety wygląda na dość zaniedbaną , mam nadzieje ze jeszcze cos sie tam dzieje , szkoda takiego pomyslu a tym bardziej tak pracochlonnej i pewnie kosztownej pracy.mam rowniez nadzieje ze to nie miejscowa spolecznosc przyczyniala sie do jakis problemow , jak wiadomo na takich wiochach nie trudno o nawiedzonych

pozdrawiam
Mbartnik
CYTAT(siwy @ 17:17 06.01.2008) *
.mam rowniez nadzieje ze to nie miejscowa spolecznosc przyczyniala sie do jakis problemow , jak wiadomo na takich wiochach nie trudno o nawiedzonych

strzał w dziesiątkę.
Przepraszam, ale nie chcę wracać do tego tematu i wspomnień. Od ponad półroku osada w Krzeczynie nie funkcjonuje i popada w ruinę.
Temat uważam za zamknięty i niebyły. Wszyscy którzy ze mną pracowali wiedzą co i jak, a reszty nie będziemy wtajemniczać.
Polecam o niebo ciekawszy i aktualny temat Grodu Efendiego w Byczynie. Byłem zobaczyłem i bardzo mi się spodobało.

Adminów proszę o zamknięcie tematu.
Marzanna
witam!
Mimo porazki projektu, gratuluję odwagi. Nie każdego stać na marzenia i chęć ich realicacji.
Życzę powodzenia.

Pozdrawiam
Jarek Przybyło
Szkoda, że projekt upadł ale idea w narodzie nie ginie:
http://www.freha.pl/index.php?showtopic=15747

Pozdrawiam
To jest wersja lo-fi głównej zawartości. Aby zobaczyć pełną wersję z większą zawartością, obrazkami i formatowaniem proszę kliknij tutaj.
Invision Power Board © 2001-2014 Invision Power Services, Inc.